- Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?
- Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią
- Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję
- Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka
- POLITYCZNY OKTAGON MADE IN USA
- Od „pogrzebu Odry” do pogrzebu wiarygodności
- Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?
- Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić
Autor: RYSZARD CZARNECKI
Ryszard Czarnecki zwraca uwagę na wybory, które umykają europejskiej uwadze. Już w niedzielę Bułgaria po raz kolejny pójdzie do urn – będzie to ósma elekcja w ciągu zaledwie kilku lat. W swoim felietonie autor pokazuje, że choć nie jest to wydarzenie, które wywróci układ sił w Europie, to może istotnie wpłynąć na kierunek polityki Sofii, zwłaszcza wobec Ukrainy i relacji z Brukselą. Po bratankach – Madziarach pora na braci – Słowian z Bałkanów. Oto bowiem mamy iście wyborczy tydzień. Jeszcze niemal wszyscy emocjonują się wyborami na Węgrzech, a tymczasem już w najbliższy weekend odbędzie się kolejna elekcja. Też w Europie…
Donald Trump ogłasza dyplomatyczny triumf, a Pakistan wyrasta na kluczowego negocjatora, jednak na Bliskim Wschodzie pokój bywa jedynie chwilą wytchnienia między kolejnymi atakami. Choć Waszyngton i Teheran dobiły targu, Izrael już zakwestionował „deal”, bombardując Liban i obnażając kruchość nowych ustaleń. Ryszard Czarnecki analizuje tę niebezpieczną grę pozorów i ostrzega, że rosnąca niestabilność regionu to dla Polski znacznie więcej niż tylko droższa benzyna. Był niby-pokój i chyba już go nie ma. Jak można się łatwo domyślić, dziś piszę nie o Europie Wschodniej, lecz o Bliskim Wschodzie. Zatem „dalsza koszula ciału” – trawestując stare polskie przysłowie. Wynegocjowane przez Pakistan porozumienie między Stanami…
Ryszard Czarnecki dla „Innej Polityki” pisze tym razem z Rumunii – kraju „nowej Unii”, który coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na mapie europejskich ambicji. Z Bałkanów płynie opowieść o rosnącym znaczeniu regionu, wspólnych interesach Warszawy i Bukaresztu oraz o tym, jak historia – naznaczona choćby cieniem Nicolae Ceaușescu – splata się dziś z polityczną przyszłością Europy. Kreślę te słowa w jednym z krajów Unii Europejskiej. Konkretniej: „nowej Unii”, czyli państw, które przystąpiły do UE w XXI wieku. Jeszcze konkretniej: na Bałkanach. Tym razem znów Rumunia. Jestem tu kolejny raz. Na pewno nie ostatni. Polska i Rumunia – piąty i szósty…
Ryszard Czarnecki dla „Innej Polityki” kreśli mapę europejskiego maratonu wyborczego, który już nabiera tempa. Choć uwaga komentatorów skupia się na Węgrzech, prawdziwe polityczne sygnały ostrzegawcze przyszły z Danii i Słowenii. To tam w ostatnich dniach doszło do rozstrzygnięć, które mogą zapowiadać głębsze przetasowania na Starym Kontynencie. Weszliśmy w maraton wyborczy na Starym Kontynencie. Dlatego tym razem o wyborach w Europie. Ściślej: w krajach członkowskich Unii Europejskiej, a nie do europarlamentu (te nastąpią dopiero w 2029 roku). Dziwne, że niemal wszyscy koncentrują się na wyborach na Węgrzech 12 kwietnia (mało kto wspomina o wyborach w Bułgarii tydzień później), a tymczasem w…
Bruksela chce walczyć z korupcją – ale nie u siebie. Najnowsze propozycje Parlamentu Europejskiego pokazują jasno, że państwa narodowe mają być kontrolowane i rozliczane, podczas gdy unijne instytucje pozostają poza tym samym rygorem. Ryszard Czarnecki przygląda się temu mechanizmowi i stawia pytanie: czy to jeszcze standardy, czy już polityczna podwójna moralność? Znowu o instytucjach Unii Europejskiej – ale tym razem to Bruksela w akcji, a nie Strasburg. I tym razem nie o tym, co było, tylko – wyjątkowo – o tym, co będzie. Oto bowiem przed nami przyszłotygodniowa sesja Parlamentu Europejskiego w Brukseli. To tzw. mini-sesja. Inaczej niż ta w…
Czy Unia Europejska to jeszcze wspólnota realnych działań, czy już tylko festiwal „eurospeaku” i biurokratycznej pychy? Ryszard Czarnecki prosto ze Strasburga relacjonuje kulisy trzeciej w 2026 roku sesji Parlamentu Europejskiego. W najnowszym felietonie dla portalu „Inna Polityka” były europoseł odsłania kulisy konfliktu między Manfredem Weberem a Ursulą von der Leyen, punktuje zdumiewające pomyłki kalendarzowe eurokracji oraz analizuje, jak „jednolity rynek” zamienia się w ideologiczne „bla-bla-bla”. Pozdrowienia z francuskiej (obecnie) Alzacji. Oto za nami już trzecia w 2026 roku sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, która była ciekawsza, niż się spodziewano. Pokazała poważne spory w największej grupie politycznej, czyli Europejskiej Partii Ludowej.…
W dzisiejszym felietonie dla „Innej Polityki” Ryszard Czarnecki zabiera nas za kulisy XI Europejskiego Kongresu Samorządowego. Autor, który moderował tam trzy kluczowe debaty, analizuje bezlitosne porównanie polskiej i rumuńskiej sprawności w wydawaniu unijnych środków oraz kreśli pesymistyczny scenariusz geopolityczny. Czy świat na naszych oczach wraca do ery „stref wpływów”? Przeczytajcie o tym, co łączy samorządowców z Warszawy i Bukaresztu w ich sporze z władzą centralną. To już naprawdę nie krótka tradycja: ponad dziesięć lat w naszym kraju odbywa się konferencja samorządowców z całego Starego Kontynentu. Miałem zaszczyt prowadzić trzy ważne debaty właśnie na tym spotkaniu, czyli na XI Europejskim Kongresie…
Tym razem dla „Innej Polityki” Ryszard Czarnecki o kulisach programu SAFE. Czy Polska dobrowolnie wchodzi w wieloletnią pętlę kredytową sterowaną przez niemieckich urzędników w Brukseli? Przeczytaj bezkompromisową analizę o „czerwonej lampce”, która powinna zapalić się każdemu patriocie. To nie narodowościowe uprzedzenie ani historyczne – skądinąd słuszne! – resentymenty. Teraz prosto z – polskiego! – mostu. Nie czas bowiem na owijanie w papierek od cukierka czy w bawełnę. Oto mamy na rządowe i sejmowe życzenie „Security Action for Europe” – w skrócie SAFE, czyli po polsku „bezpieczeństwo”. Nie trzeba być specjalnie złośliwym, aby zamiast tego skrótu dać inny: FSFG, od słów:…
AI to nie gadżet, to nowa infrastruktura krytyczna państwa. Podczas gdy światowe potęgi traktują sztuczną inteligencję jako fundament bezpieczeństwa narodowego, polskie struktury państwowe wciąż grzęzną w grantach i pilotażach. Ryszard Czarnecki analizuje indyjski model sukcesu i stawia rządowi twarde pytanie: Gdzie jest nasze centrum decyzyjne w największym wyścigu zbrojeń XXI wieku? Dziś będzie trochę inaczej. Proponuję temat mało „geopolityczny”, ale ekstremalnie ważny. Oto mam wrażenie graniczące z pewnością, że w Polsce struktury państwowe wciąż zbyt mało energicznie pracują nad AI – sztuczną inteligencją. To przecież największe wyzwanie cywilizacyjne dla współczesnego świata, w tym Europy, w tym Rzeczypospolitej. Nie mówię, że…
Czy w Strasburgu naprawdę rozmawia się o tym, co najważniejsze dla Europejczyków? Ryszard Czarnecki w felietonie dla Innej Polityki zagląda za kulisy lutowej sesji Parlamentu Europejskiego i pokazuje Unię jako scenę pełną wielkich słów, ideologii i politycznej rutyny, która coraz częściej rozmija się z codziennymi problemami obywateli. Po Środzie Popielcowej mamy przedwielkanocny post, ale zanim się on zaczął, były karnawałowe ostatki. W polityce unijnej też. Oto cykliczny, krótki raport o tym, co w UE trawie piszczy. A konkretnie w alzacko-europarlamentarnej. I tak oto lutowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu rozpoczęła się od debaty o sprawozdaniu za rok 2025 Europejskiego Banku…
