Autor: RYSZARD CZARNECKI

Czy rok 2027 przyniesie polityczny zwrot Europy w prawo? Ryszard Czarnecki przygląda się wyborczemu kalendarzowi największych państw Unii Europejskiej i wskazuje, że w kilku z nich dotychczasowy układ sił może zostać poważnie zachwiany… Dziś nie o bieżączce, tylko o przyszłości. Inna rzecz, że niedalekiej. Oto bowiem za pasem mamy Anno Domini 2027, czyli Rok Pański 2027. A co do tytułu tego tekstu, spieszę z wyjaśnieniem: nie o naszej Polsce piszę głównie w tej rubryce, choć w tym przypadku także i o Rzeczypospolitej. W tej stałej rubryce skupiam się na polityce międzynarodowej i teraz też tak – w zasadzie – będzie.…

Czytaj więcej

Czy unijna „praworządność” to tylko wydmuszka? Były europoseł Ryszard Czarnecki obnaża kulisy sesji w Strasburgu: od iluzorycznych kar dla polskiego posła po skandaliczne „Zamknij się” skierowane do niego przez niemiecką przewodniczącą. Dlaczego Bruksela stosuje podwójne standardy i toleruje teutońską pogardę? W końcu ubiegłego tygodnia zakończyła się ostatnia przed wakacjami sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Jak zwykle w stolicy Alzacji sesja jest czterodniowa, w odróżnieniu od tzw. minisesji w brukselskiej siedzibie PE, które trwają raptem dwa dni. Bawią mnie medialne odgłosy w Polsce tego, co się tam działo. Byłem, widziałem i wiem dobrze, że to medialne krzywe lustro „made in Poland”…

Czytaj więcej

Ryszard Czarnecki bierze na warsztat amerykańską geografię wyborczą i stawia śmiałą tezę: listopad przyniesie polityczny remis, który – wbrew pozorom – może paradoksalnie wzmocnić prawicę przed kolejną batalią o Biały Dom. Czy felietonista Innej Polityki ma rację? Sprawdzimy to wkrótce. Nie, nie będzie o sporcie (czy raczej „sporcie”) zwanym MMA. Będzie o polityce. Zacznę jednak od akcentu muzycznego. „Happy Birthday, Mr. President” zaśpiewać by mogła Marilyn Monroe Donaldowi Trumpowi, ale nie żyje, więc nie zaśpiewa. „Osiemdziesiątka” stuknęła 45. i 47. prezydentowi USA, walki MMA się odbyły, Jarosław Kaczyński skrytykował ten „sport” wspierany od wielu lat przez Donalda Trumpa, ale mnie…

Czytaj więcej

Czy liberalizm musi oznaczać rezygnację z interesu narodowego, bezkrytyczny euroentuzjazm i alergię na patriotyzm? Ryszard Czarnecki przekonuje, że nie – i wskazuje, jak bardzo polska wersja liberalizmu odbiega od tego, co od lat funkcjonuje w wielu krajach Europy Zachodniej. To felieton o różnicy między ideologicznym dogmatyzmem a politycznym realizmem. No, to pojadę z grubej rury. Rzeczywiście dziś trochę inaczej niż zwykle. Oto takie porównanie. Zaczynamy, proszę zapiąć pasy. Rodzimi liberałowie przyzwyczaili nas do nieszczęsnej praktyki, która sprowadza się do niechęci wobec interesu narodowego oraz inicjatyw społecznych, jeśli mają one charakter patriotyczny albo stanowią alternatywę dla instytucji będących oczkiem w liberalnej…

Czytaj więcej

Zapowiedź zwiększenia kontyngentu USA w Polsce to potężny impuls geopolityczny, który wzmacnia naszą pozycję w regionie i w strukturach NATO, redefiniując dotychczasowe relacje transatlantyckie. Ryszard Czarnecki ucieka jednak od krajowego ping-ponga politycznego, by przyjrzeć się międzynarodowym realiom tej decyzji. Wskazuje, że w tej beczce miodu kryje się kilka poważnych niewiadomych. Kiedy realnie żołnierze trafią nad Wisłę? Czy będzie to obecność stała, czy jedynie rotacyjna? Czas ucieka, a Polacy zamiast twitterowych deklaracji oczekują dziś twardej strategii. Od europejskiego koziczka do transatlantyckiego rzemyczka ! Tym razem piszę już nie o szaleństwach unijnych elit, jak ostatnio, ale o relacjach Waszyngton- Warszawa. Ostatnia zapowiedź…

Czytaj więcej

Euroelity nagradzają samych siebie, podczas gdy europejscy podatnicy coraz częściej patrzą na Brukselę z niedowierzaniem. Ryszard Czarnecki w nowym felietonie dla Innej Polityki ostro komentuje „Europejskie Ordery Zasługi”, unijny establishment i polityczne symbole, które – jego zdaniem – coraz bardziej rozmijają się z rzeczywistością zwykłych Europejczyków. Za stary jestem, żebym co chwilę mówił, że „jestem zbulwersowany” – ale to jest właśnie taka chwila, aby to powiedzieć. Oto bowiem kreślę te słowa w trakcie posiedzenia jednego z dwóch największych – w sensie liczby posłów – parlamentów świata. Majowa sesja Parlamentu Europejskiego przeszła do historii. Niestety, także z powodu farsy, jaką było…

Czytaj więcej

W felietonie dla portalu Inna Polityka Ryszard Czarnecki prosto z Wilna podsumowuje trzydniowy, mocny głos europejskich konserwatystów, którzy ramię w ramię z liderami europejskiej prawicy debatowali o obronie tradycyjnej rodziny, kryzysie demograficznym i suwerenności państw narodowych. Obok wielkiej polityki pojawia się jednak bolesny i bezkompromisowy zarzut wobec litewskich gospodarzy. Eurodeputowany alarmuje, że w Wilnie dochodzi do bezceremonialnego zacierania śladów polskości i prymitywnej lituanizacji historii dawnych Kresów. Tekst ten powstał poza granicami Polski. A konkretnie u naszego północno-wschodniego sąsiada, czyli na Litwie. Tym razem piszę nie o zagadnieniu czy problemie, ale o wydarzeniu, które ma miejsce właśnie tuż obok naszego kraju.…

Czytaj więcej

Czy wojna na Wschodzie weszła w etap, w którym przewagę daje już nie siła militarna, lecz demografia, gospodarka i odporność społeczeństw? O tym w swoim najnowszym felietonie dla „Innej Polityki” pisze Ryszard Czarnecki. I znowu będę pisał o tym, co za miedzą, czyli w Europie Wschodniej. Najpierw będzie przysłowie, a potem analiza. A więc: „Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma” – tym starym polskim porzekadłem można najkrócej i najbardziej treściwie skomentować to, co dzieje się w kwestii wojny w Europie Wschodniej. „Zmęczenie wojną jest może odczuwalne w Rosji, jednak z całą pewnością jest ono dużo większe na Ukrainie.…

Czytaj więcej

W najnowszym felietonie dla „Innej Polityki” Ryszard Czarnecki stawia niewygodne pytanie: dlaczego polski rząd nie sięga po unijne pieniądze, które mogą ratować krajowe firmy? Autor punktuje zaniechania Warszawy, odsłania mało znany mechanizm Funduszu Globalizacyjnego i ostrzega – w czasie gdy inne państwa walczą o wsparcie dla swoich przedsiębiorstw, Polska może zostać na peryferiach europejskiej gry gospodarczej. Polskie firmy, prywatne i państwowe, nie mają świadomości, że jeśli znajdą się w trudnej sytuacji, są dla nich pieniądze w Brukseli. Jakie? Zaraz wyjaśnię. Najpierw jednak wstęp natury ogólnej. Zatem dzisiaj o UE: realistycznie, czyli – niestety – pesymistycznie. Oto były prezes Europejskiego Banku…

Czytaj więcej

W felietonie dla „Innej Polityki” Ryszard Czarnecki bierze na warsztat nową rolę Pakistanu jako mediatora na Bliskim Wschodzie. Jak przekonuje, za pokojową narracją Islamabadu kryją się nie tyle ambicje dyplomatyczne, co presja ekonomiczna i rosnące koszty globalnego konfliktu. Nie uciekam od tematów krajowych, ale teraz to polityka międzynarodowa w głównej mierze określa nasze miejsce na światowym boisku geopolitycznym. A jeśli już mówimy o polityce zagranicznej, to o czym można dziś pisać? Oczywiście przede wszystkim o wojnie i pokoju (?) na Bliskim Wschodzie. Stolica Pakistanu – Islamabad – stała się w ostatnich tygodniach miejscem spotkań polityków USA i Iranu, a także…

Czytaj więcej