Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    2026-08-18 09:25

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?
    • Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią
    • Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję
    • Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka
    • POLITYCZNY OKTAGON MADE IN USA
    • Od „pogrzebu Odry” do pogrzebu wiarygodności
    • Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?
    • Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Opinie»Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu

    RYSZARD CZARNECKIRYSZARD CZARNECKI2026-02-20 08:093 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    utowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu pokazała szerokie spektrum tematów – od gospodarki i polityki zagranicznej po prawa pracownicze i kwestie ideologiczne. Jednocześnie uwidoczniła rosnący rozdźwięk między agendą unijnych instytucji a oczekiwaniami obywateli państw członkowskich.
    utowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu pokazała szerokie spektrum tematów – od gospodarki i polityki zagranicznej po prawa pracownicze i kwestie ideologiczne. Jednocześnie uwidoczniła rosnący rozdźwięk między agendą unijnych instytucji a oczekiwaniami obywateli państw członkowskich.
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Czy w Strasburgu naprawdę rozmawia się o tym, co najważniejsze dla Europejczyków? Ryszard Czarnecki w felietonie dla Innej Polityki zagląda za kulisy lutowej sesji Parlamentu Europejskiego i pokazuje Unię jako scenę pełną wielkich słów, ideologii i politycznej rutyny, która coraz częściej rozmija się z codziennymi problemami obywateli.

    Po Środzie Popielcowej mamy przedwielkanocny post, ale zanim się on zaczął, były karnawałowe ostatki. W polityce unijnej też. Oto cykliczny, krótki raport o tym, co w UE trawie piszczy. A konkretnie w alzacko-europarlamentarnej. I tak oto lutowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu rozpoczęła się od debaty o sprawozdaniu za rok 2025 Europejskiego Banku Centralnego. Obecna była francuska przewodnicząca tegoż EBC z siedzibą we Frankfurcie nad Menem, Madame Christine Lagarde – i dzięki niej duch antytrumpizmu mógł jeszcze bardziej ochoczo unosić się nad salą posiedzeń PE.

    Dyskutowano również o wsparciu dla producentów win, ale też o „współpracy między organami egzekwowania prawa w obszarze nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych” (sic! Taka nowomowa!). Osobny punkt poświęcono „Światowemu Dniu Walki z Rakiem”. Wysłuchano także przemówienia niemieckiej przewodniczącej Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Annaleny Baerbock, w latach 2021–2025 minister spraw zagranicznych RFN (z Partii Zielonych).

    Omówiono też relacje polityczne między UE a USA. Odbyła się również debata na temat polityki zagranicznej w obecności wiceszefowej Komisji Europejskiej odpowiedzialnej za sprawy międzynarodowe, Estonki Kaji Kallas, byłej premier tego kraju. Europosłowie debatowali też na temat nowej strategii UE na rzecz walki z ubóstwem. Tradycyjnie deputowani mogli zadawać pytania przedstawicielom Komisji Europejskiej, mieli wystąpienia „jednominutowe” na dowolne tematy, a także zastanawiali się nad – tu cytat dosłowny, ale bardzo proszę przeczytać do końca – „rozwiązaniem problemu łańcuchów podwykonawców i rolą pośredników w celu ochrony praw pracowniczych”. Wiem, że nie brzmi to zbyt „seksownie” politycznie, ale nie ja wymyśliłem ten temat, tylko zaczerpnąłem go z agendy sesji europarlamentu.

    Przyjęto również kolejne regulacje, które przybliżają do Unii Europejskiej dwa państwa Bałkanów Zachodnich: Albanię i Czarnogórę. Jeśli ta pierwsza przystąpi do UE, będzie pierwszym w Unii państwem z większością muzułmańską.

    Tradycyjnie też omówiono przypadki łamania praw człowieka w świecie: zawsze wybiera się trzy tego typu sprawy w trzech różnych krajach, najczęściej w Afryce i Azji, choć czasem także w obszarze postsowieckim.

    Wreszcie europosłowie – już w ostatni dzień lutowej sesji – mieli w agendzie niemal trzygodzinną debatę na temat: „Zaleceń dla Rady (Europejskiej – dopisek R. Cz.) w sprawie priorytetów UE na 70. sesję Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet”. W tym akurat punkcie dużo było ideologii, ale też wodolejstwa.

    Streściłem ostatnią sesję Parlamentu Europejskiego w stolicy Alzacji. Nie była ona nadzwyczajnie ważna. Pokazała natomiast, jakie są priorytety UE – niekoniecznie pokrywają się one z priorytetami wyborców i podatników, choćby gdy chodzi o imigrację. Wszak, jak mówi stare polskie przysłowie: „Tak krajec kraje, jak mu materii staje”. Jak widać, bogactwo polskich przysłów objaśnić może wszystko. Albo prawie wszystko. A co do przyszłości, to pewnie jeszcze wiele razy zobaczymy, że UE to „drzewo dobrego i złego” albo po prostu pomieszanie z poplątaniem, wynikające z twardego lobbingu interesów narodowych i międzynarodowo-korporacyjnych.

    Ryszard Czarnecki

    Ryszard Czarnecki – były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, publicysta, komentator spraw międzynarodowych. Jeden z najbardziej doświadczonych polskich europosłów, związany z prawicą i aktywny obserwator sceny geopolitycznej.

    Afryka Albania Czarnogóra Felieton Opinie Parlament Europejski polityka Ryszard Czarnecki strona główna Unia Europejska
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    2026-08-18 09:25

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52

    Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka

    2026-07-22 20:17

    POLITYCZNY OKTAGON MADE IN USA

    2026-07-06 10:00

    Od „pogrzebu Odry” do pogrzebu wiarygodności

    2026-07-05 09:24

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    Czy rok 2027 przyniesie polityczny zwrot Europy w prawo? Ryszard Czarnecki przygląda się wyborczemu kalendarzowi…

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52

    Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka

    2026-07-22 20:17
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    2026-08-18 09:25

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52

    Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka

    2026-07-22 20:17
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.