Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?
    • SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina
    • Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?
    • Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności
    • Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska
    • Niemcy stawiają na siłę. Bundeswehra ma być najpotężniejszą armią w Europie
    • Nie wojna, lecz strategia. Jak Chiny przejmują przyszłość Europy
    • Morawiecki kontra PiS. Konflikt, na którym wszyscy tracą!
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Kiedy lewica bije, Europa milczy. Gdy prawica mówi, politykom odbiera immunitet
    Wiadomości

    Kiedy lewica bije, Europa milczy. Gdy prawica mówi, politykom odbiera immunitet

    Tomasz MarzecTomasz Marzec2025-09-26 08:153 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Fot.: x.com/PE
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Sprawa Ilarii Salis, aktywistki Antify oskarżonej o brutalny atak w Budapeszcie, stała się symbolem podwójnych standardów w Unii Europejskiej. Europosłowie gotowi są chronić lewicowych bojówkarzy, a jednocześnie bez wahania odbierają immunitety konserwatystom z Polski. W tle pozostaje pytanie o wiarygodność Brukseli, która poucza innych w kwestii praworządności, a we własnych szeregach stosuje selektywną sprawiedliwość.

    Decyzja Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego, by nie rekomendować uchylenia immunitetu Ilarii Salis, stała się symbolem szerszego problemu. Włoska nauczycielka i aktywistka Antify, która w 2023 roku trafiła do aresztu na Węgrzech, oskarżona jest o usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jej ofiarami mieli być uczestnicy manifestacji środowisk konserwatywnych.

    Wiosną 2024 roku Salis uzyskała mandat europosłanki, a wraz z nim ochronę przed wymiarem sprawiedliwości. To właśnie ten immunitet sprawił, że sprawa utknęła, a polityczna tarcza zastąpiła rozliczenie w sądzie.

    Za ten bandytyzm grozi jej na Węgrzech kilkanaście lat więzienia, ale eurokraci z PE robią co mogą, by bronić terrorystki, tylko dlatego, że jest z lewicowej organizacji

    – napisała na platformie X Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka Konfederacji.

    Immunitet jako narzędzie selektywnej sprawiedliwości

    Krytycy unijnej instytucji podkreślają, że w przypadku polityków prawicy mechanizm działa zupełnie inaczej. Immunitety Michała Dworczyka i Daniela Obajtka, a wcześniej Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, zostały uchylone sprawnie i bez większych oporów. W tle były zarzuty o charakterze formalnym czy proceduralnym, a nie oskarżenia o przemoc fizyczną.

    Kontrast jest uderzający: Salis, której grozi wieloletnie więzienie za napaść, pozostaje chroniona, podczas gdy konserwatywni politycy z Polski tracą immunitet w sprawach, które ich zwolennicy określają jako polityczne.

    Antifa pod osłoną ideologii

    Problem ten wpisuje się w szerszy kontekst. Antifa, organizacja o luźnej strukturze i radykalnie lewicowym rodowodzie, od lat jest oskarżana o stosowanie przemocy wobec przeciwników politycznych. W USA prezydent Donald Trump podpisał ostatnio rozporządzenie, w którym uznał Antifę za organizację terrorystyczną. Węgierski premier Viktor Orbán zapowiedział podobne rozwiązania, a w Holandii parlament już poparł wniosek o jej delegalizację.

    Teraz czas na inne państwa, w szczególności Polskę!

    – apelowała Zajączkowska-Hernik, podkreślając, że bez jednoznacznego stanowiska wobec Antify będzie ona korzystać z politycznego parasola ochronnego.

    Podwójne standardy Brukseli

    Właśnie w tym miejscu pojawia się najpoważniejszy zarzut wobec instytucji unijnych: brak konsekwencji i równości wobec prawa. Z jednej strony Bruksela poucza kraje członkowskie w kwestii praworządności, z drugiej chroni polityków czy aktywistów, wobec których istnieją poważne zarzuty kryminalne.

    Sprawa Salis staje się więc czymś więcej niż tylko sporem proceduralnym o immunitet. To test wiarygodności całego systemu, w którym obywatel ma prawo oczekiwać, że prawo będzie działało tak samo wobec wszystkich, bez względu na polityczne sympatie i ideologiczne etykiety.

    Niestety, przez ostatnie lata UE nauczyła już Polaków, że jest instytucją skrajnie zideologizowaną o proweniencji lewicowej. Wielokrotnie też potwierdziła, że stosuje prawo „tak jak je rozumie”: kara rządy i polityków broniących wartości konserwatywne, broni polityków i aktywistów, nawet jeśli są zwykłymi bandytami. W najlepszym przypadku milczy, jak w Polsce, gdy przychylni jej politycy działają wbrew idei praworządności, trójpodziału władz oraz niezawisłości sądów.

    Tomasz Marzec

    Antifa ideologia immunitety polityka prześladowanie prawicy strona główna Unia Europejska
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04

    Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności

    2026-04-26 09:43

    Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska

    2026-04-23 13:20

    Niemcy stawiają na siłę. Bundeswehra ma być najpotężniejszą armią w Europie

    2026-04-23 07:38

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    polityka

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał zabezpieczenie, które w swojej bezczelności nie ma precedensu: zagraniczni sędziowie…

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04

    Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności

    2026-04-26 09:43
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04

    Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności

    2026-04-26 09:43
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.