- Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?
- Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?
- Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!
- Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?
- SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina
- Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?
- Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności
- Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska
Autor: Robert Bagiński
Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?
To miał być wielki triumf „uśmiechniętej Polski”, a skończyło się na spektakularnej ucieczce do przodu, tyle że w wykonaniu Zbigniewa Ziobry. Kiedy Donald Tusk z triumfalną miną zapowiadał dwa lata temu „rozliczenia” kolejnych polityków Prawa i Sprawiedliwości, nie przypuszczał, że choć sam jest politykiem sprawnym, choć skrajnie cynicznym, mściwym i nieuczciwym, to przyjdzie mu pracować z durniami. Jego aparat prześladowań – na szczęście dla opozycji -okazuje się być dziurawy oraz nieskuteczny. Obecność Zbigniewa Ziobry w USA to nie jest tylko kolejny odcinek politycznego tasiemca. Nową sytuację należy czytać jako brutalną kompromitację aparatu państwowego i dowód na to, że „wielkie rozliczenia”…
Dwa lata po powrocie Donalda Tuska do władzy, Polska staje przed jednym z najbardziej ryzykownych zobowiązań finansowych w swojej współczesnej historii. Program SAFE, prezentowany przez wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w kategoriach „lidera bezpieczeństwa” i „historycznego sukcesu”, przy bliższej analizie jawi się jako mechanizm, który może trwale ograniczyć suwerenność Polski. Entuzjazm rządu, chwalącego się faktem bycia „pierwszym” w kolejce po unijne pieniądze, pomija fundamentalne pytania o koszty, warunki oraz konstytucyjną legalność tego przedsięwzięcia. Również narracja Komisji Europejskiej, jakoby Polska została szczególnie wyróżniona jako „największy beneficjent” SAFE, daleka jest od prawdy, ponieważ to jest pożyczka i to udzielona na zasadach, co najmniej wątpliwych.…
To już ostatni dzwonek dla Prawa i Sprawiedliwości, żeby się ogarnąć – potem może zostać już tylko muzyka na polityczne requiem. Dziś partia nie przegrywa wyłącznie z Donaldem Tuskiem w sondażach, ale coraz częściej sama ze sobą. Wewnętrzne napięcia, brak strategii i tłumienie ambicji w imię lojalności prowadzą do pytania, które jeszcze niedawno wydawało się absurdalne: po co komu taki PiS? W każdej partii istnieją frakcje i grupy, które ze sobą konkurują, a czasem wręcz walczą. Trudno, by inaczej było w Prawie i Sprawiedliwości. Co do zasady, frakcyjność nie jest niczym złym, dopóki przynosi więcej pożytku niż szkody. Partia, która…
Jest rzeczą interesującą, że polski Kościół zdaje się abdykować w czasach, gdy jego głos jest szczególnie potrzebny. Choć jego wpływy polityczne nie są już tak duże jak w przeszłości, co raczej cieszy niż smuci i wychodzi mu na dobre, to są obszary, w których brak jego głosu jest szczególnie dojmujący. Niestety, wybrał milczenie, jakby w imię przetrwania w wymiarze doczesnego uznania, znaczenia i posiadania. Okazuje się tym samym, że w Polsce nie tylko politycy obawiają się konsekwencji podejmowania tematów, które mogłyby skierować przeciwko nim ostrze i siłę mediów liberalno-lewicowych. W rezultacie wieloletniego atakowania oraz deprecjonowania biskupów i zwykłych księży, którzy…
Stawką tych wyborów jest coś więcej niż tylko przyszłość jednego rządu. To potencjalny koniec szesnastoletniej władzy premiera Viktor Orbán – polityka, który dla jednych stał się symbolem obrony suwerenności, dla innych uosobieniem wszystkiego, co „nie pasuje” do współczesnej Unii Europejskiej. Wszystko wskazuje na to, że Fidesz może stracić władzę, choć ostateczne wyniki wciąż pozostają niepewne, a liczenie głosów może potrwać dłużej, niż zakładano. Jego głównym rywalem jest ugrupowanie Tisza, kierowane przez Pétera Magyara. W ostatnich godzinach kampanii mobilizacja była pełna. Pokój i bezpieczeństwo Węgier mogą dziś zależeć od jednego głosu – apelował Wiktor Orbán. Magyar odpowiadał narracją o „historycznym momencie”.…
Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
Polska była pierwszym krajem, który rzucił Ukrainie koło ratunkowe, ryzykując własne bezpieczeństwo i otwierając domy dla milionów uchodźców. Tymczasem najnowsze badania opinii publicznej z końca 2025 roku przynoszą gorzką pigułkę dla polskiego społeczeństwa: Ukraińcy wyżej oceniają pomoc militarną i humanitarną Niemiec niż Polski. Wyniki badania „Polska i Polacy oczami Ukraińców” będą dla wielu Polaków trudne do przyjęcia i z pewnością nie polepszą relacji między Polską i Ukrainą. Będą też miały swoje odzwierciedlenie w sondażach poparcia dla partii politycznej, dodając kolejnych oczek Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. Efekt skali czy efekt marketingu? Z raportu Centrum Mieroszewskiego wyłania się obraz, który w…
To był komunikat wysłany całemu światu. Operacja USA w Wenezueli, zakończona pojmaniem Nicolás Maduro i jego żony, jest czymś dużo więcej niż wydarzeniem istotnym dla Ameryki Łacińskiej. Świat obserwuje demonstrację nowego-starego porządku: brutalnej realpolitik, w której siła, strefy wpływów i zasoby strategiczne wracają do centrum globalnej gry. Dla Europy, szczególnie dla Polski, to moment, w którym kończą się wygodne złudzenia. Wenezuela to nie „awantura Trumpa”, ani medialny fajerwerk. To sygnał strategiczny: Stany Zjednoczone wróciły do polityki, w której nie proszą o zgodę, tylko egzekwują porządek tam, gdzie widzą zagrożenie dla własnego bezpieczeństwa. Dla Polski, państwa frontowego w starciu z Rosją,…
Początek roku sprzyja podsumowaniom, ale – jak podkreśla Robert Bagiński, redaktor naczelny portalu Inna Polityka – rok 2025 nie był zwykłym czasem rozliczeń. Był momentem grananicznym, w którym ważyły się podstawowe mechanizmy państwa i przyszły układ sił na prawicy. W rozmowie na antenie Radio WNET Bagiński nie miał wątpliwości: bilans tego roku został rozstrzygnięty w wyborach prezydenckich. Zdaniem Bagińskiego zwycięstwo Karola Nawrockiego miało fundamentalne znaczenie dla stabilności państwa. To był dobry rok dla Polski, bo dzięki wygranej Karola Nawrockiego wiele niszczycielskich scenariuszy udało się powstrzymać – mówił publicysta. Jak oceniał, wygrana kandydata popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość zablokowała możliwość pełnej…
Radosław Sikorski znów przemówił. Tym razem w sprawie euro. Chwaląc decyzję Bułgarii i wskazując „niższą inflację” w strefie euro, Sikorski jak zwykle chciał wywołać emocje. Ustawił się w kontrze do polityki Narodowego Banku Polskiego, ale także do elementarnego interesu gospodarczego Polski. T To kolejny już rozdział – nikt nie jest w stanie policzyć, ile ich było – w karierze najbardziej zmiennego polityka III RP, dla którego europejskie salony wydają się ważniejsze, niż patriotyzm i państwowa odpowiedzialność. Sikorski: euro to stabilność i niższa inflacja Nie jest niespodzianką, że wicepremier Radosław Sikorski zaprezentował swoją opinię w serwisie X, który od dawna służy…
Trzeci rok wojny na Ukrainie potwierdził tezę, że nie była ona tylko regionalnym konfliktem. Dziś nikt już nie udaje, że nadchodzący czas przyniesie stabilizację – na naszych oczach rodzi się nowa architektura geopolityczna, a to przyniesie w okresie najbliższych dwóch lat więcej konfliktów i brutalną walkę o wpływy. Rok 2025 nie polepszył sytuacji na świecie. Ona po prostu jeszcze nie przyśpieszył i w tym sensie, to był już sukces. „Nowy ład” będzie jeszcze większym chaosem. Strategiczna rywalizacja USA z Chinami Dla Stanów Zjednoczonych kluczowe będą dwa równoległe procesy. Po pierwsze, utrzymanie globalnej pozycji na świecie, co w kontekście rosnących w…
