Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?
    • Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?
    • Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!
    • Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?
    • SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina
    • Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?
    • Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności
    • Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Kultura»Nine Inch Nails na Open’erze 2025. Wiatr, błyskawice i industrialna hipnoza
    Kultura

    Nine Inch Nails na Open’erze 2025. Wiatr, błyskawice i industrialna hipnoza

    Magda StrupiechowskaMagda Strupiechowska2025-07-09 14:282 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Drugi dzień tegorocznego Open’era miał swoich faworytów, ale to właśnie koncert Nine Inch Nails wyrósł na wydarzenie, które zepchnęło resztę programu w cień. Nie było tu miejsca na półśrodki: zamiast oczekiwanej nostalgii, z głośników popłynęła dźwiękowa nawałnica, która porwała tłum bez litości. Trent Reznor i jego zespół nie tyle zagrali koncert, co przeprowadzili rytuał – wyzuty z ozdobników, brutalnie precyzyjny, hipnotyczny.

    Bezkompromisowość w każdych warunkach

    Silny wiatr, chłód, zagrożenie burzą – wszystko to mogło popsuć ten występ. A jednak pogoda zadziałała jak nieplanowana scenografia: rozedrgane światła, kłęby dymu, łopoczące płachty tkanin stworzyły aurę apokaliptycznej liturgii. Gdy Reznor wykrzykiwał „You let me violate you / You let me desecrate you” w „Closer”, można było odnieść wrażenie, że mówi do świata jako takiego – i świat pokornie się poddaje.

    Setlista jak deklaracja

    Repertuar nie był nostalgicznym przeglądem największych hitów, choć nie zabrakło klasyków. „March of the Pigs”, „Wish”, „Hurt” – każde z tych wykonań miało siłę wybuchu, nie tylko dlatego, że są to utwory doskonale znane, ale dlatego, że nadal brzmią aktualnie, brutalnie, prawdziwie. Reznor nie mówił dużo, ale mówił wystarczająco: o wdzięczności, o Polsce, o obecności – tej realnej i tej dźwiękowej.

    Trójmiasto na industrialnej mapie świata

    To był koncert, o którym jeszcze długo będzie się mówić. Nie tylko dlatego, że Nine Inch Nails wrócili po niemal dekadzie, ale dlatego, że udało im się zatrzymać czas – a raczej wprawić go w drgania. Takie, które rezonują długo po tym, gdy zgasną światła i ostatnie dźwięki rozpłyną się w powietrzu.

    Wiatr, który nie uciszył dźwięku. Zespół, który nie potrzebuje słów, by opowiedzieć o końcu świata. I publika, która doskonale zrozumiała ten język.

    źródło zdjęć: https://x.com/opener_festival/status/1941212517486952639/

    E.W.

    koncerty 2025 muzyka industrialna muzyka na żywo Open’er Festival 2025 recenzje koncertów relacja z koncertu rock alternatywny Trent Reznor Trójmiasto festiwale
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Brigitte Bardot nie żyje

    2025-12-28 12:39

    W świecie, który wierzy w wszystko, wydarzyło się to

    2025-12-18 13:35

    Cena prawdy. Jan Majchrowski i moralny rachunek intelektualistów

    2025-10-08 12:59

    Pomoc socjalna dla artystów w cieniu kontrowersji

    2025-07-25 11:37

    Będzie film o Violetcie Villas. Sandra Drzymalska jako legenda polskiej estrady

    2025-07-21 15:49

    Choroba jako metafora – książka, która zmieniła kulturowe postrzeganie choroby

    2025-07-06 16:57

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    To miał być wielki triumf „uśmiechniętej Polski”, a skończyło się na spektakularnej ucieczce do przodu,…

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.