Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?
    • Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?
    • Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!
    • Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?
    • SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina
    • Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?
    • Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności
    • Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Opinie»Donald Tusk pod presją i w walce o życie. On potrzebował tego spotkania!
    Opinie

    Donald Tusk pod presją i w walce o życie. On potrzebował tego spotkania!

    Robert BagińskiRobert Bagiński2025-08-14 11:314 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Polityka jest jak nieruchomości, a kluczowa jest lokalizacja. Donald Tusk został "zdelokalizowany" i dlatego chciałby pojawić się w miejscu, które może mu pomóc zażegnać kryzys.
    Fot.: prezydent.pl/premier.gov.pl Polityka jest jak nieruchomości, a kluczowa jest lokalizacja. Donald Tusk został "zdelokalizowany" i dlatego chciałby pojawić się w miejscu, które może mu pomóc zażegnać kryzys.
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Spotkanie premiera z prezydentem, to nie jest żaden krok do przodu, ale kolejny element politycznej akrobatyki, aby utrzymać się na powierzchni. Tusk został brutalnie poniżony i teraz chciałby to przykryć spotkaniem z prezydentem Nawrockim.

    To nie jest żaden „drugi wagon”, jak odsunięcie Donalda Tuska od rozmów liderów Europy z prezydentem Stanów Zjednoczonych komentują współpracownicy prezydenta Nawrockiego. To poważny sygnał, który będzie miał swoje konsekwencje. Na czele polskiego rządu stoi człowiek, którego kanclerz Friedrich Merz podczas podróży do Kijowa usadził w osobnym wagonie, a teraz został całkowicie wykluczony z rozmów przez najpotężniejszego człowieka na świecie.

    Jak powiedział Frank Underwood, grany przez Kevina Spaceya w serialu House of Cards: „Polityka jest jak nieruchomości: najważniejsza jest lokalizacja”. To ona decyduje o wartości i o tym, jak postrzegają polityka inni. „Delokalizacja” Donalda Tuska ze spotkania liderów europejskich z Donaldem Trumpem, to upokorzenie polskiego premiera na kilku poziomach. Po pierwsze: upadła narracja, że „rząd rządzi, a prezydent tylko reprezentuje”. Miejsce Tuska zajął Karol Nawrocki, co odbyło się na wyraźne życzenie samego prezydenta USA. Po drugie: mówimy o byłym przewodniczącym Rady Europejskiej, którego niektórzy nazywali wręcz „prezydentem Europy”. Nie chodzi więc tylko o premiera jednego z 27 państw Unii, ale o byłego „najważniejszego” przedstawiciela tej organizacji. I wreszcie po trzecie: trudno o mocniejszy sygnał dla elektoratu Koalicji Obywatelskiej, że ten człowiek stał się przede wszystkim obciążeniem, nie wnosząc już żadnej wartości dodanej.

    W tym kontekście spotkanie Donalda Tuska z prezydentem Karolem Nawrockim idealnie wpisuje się w potrzeby premiera. Nie bez znaczenia jest moment tj. tuż przed długim sierpniowym weekendem. Chodzi o zatarcie złego wrażenia po wizerunkowej porażce związanej z odsunięciem Tuska od rozmów z Amerykanami. Rządowi specjaliści od PR-u wiedzą, że to wydarzenie przykryje inne tematy i zdominuje świąteczne rozmowy Polaków przy grillu. Jednocześnie ma ono odwrócić uwagę od afery KPO, która już dotarła „pod strzechy” i grozi zdominowaniem weekendowych dyskusji.

    Parafrazując Wergiliusza: prezydent Karol Nawrocki powinien strzec się Donalda Tuska, nawet jeśli ten niesie dar deklarowanej współpracy. Bo nie o współpracę tu przecież chodzi. Jeszcze dziś z prorządowych mediów, ustami usłużnych komentatorów i samego Tuska, popłynie narracja, że Nawrocki jest świeży i niedoświadczony, w domyśle: łatwo daje się rozgrywać, a polski premier ponad podziałami politycznymi staje w obronie interesów kraju, nie chcąc, by ktokolwiek „rozgrywał Polskę”. Tymczasem to właśnie Donald Tusk, jako premier w latach 2007–2014, rozgrywał śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego oraz samą Polskę, dając zielone światło do współpracy z rosyjskimi służbami o proweniencji KGB. Efekty tego „rozgrywania” – rozdzielenie wizyt w Katyniu i katastrofa smoleńska, są znane. Rozgrywał też z Niemcami, najpierw jako premier, potem jako szef Rady Europejskiej, a dziś ponownie jako szef rządu.

    Donald Tusk nie robi łaski, spotykając się z prezydentem Karolem Nawrockim. To dla niego „deska ratunkowa”. Przez lata, zachowując się jak polityczny chuligan, miał naprzeciw siebie inteligenta i intelektualistę Jarosława Kaczyńskiego, a z drugiej strony łagodnego, czasem naiwnego Andrzeja Dudę. W takich warunkach mógł bez większych konsekwencji przekraczać wszelkie granice. Teraz jednak wie, że ma przed sobą patriotę i człowieka z krwi i kości, który będzie grał ostro.

    „Głaszcz chama, a cię kopnie. Kopnij chama, to cię pogłaszcze” – głosi stare przysłowie. Tusk dostał już mocnego kopa i wie, że będzie ich więcej. Próbuje więc „głaskać”, ale wierzyć w to nie warto. To ten sam człowiek, który chciał dokonać zamachu stanu i unieważnić wybór Prezydenta RP. Zrobi każde świństwo, jeśli uzna, że leży to w jego interesie, a zwłaszcza w interesie tych, którym akurat chce się przypodobać.

    Talmudyczna rada dla Prezydenta RP głosi: „Jeśli sąsiad chce cię zabić, wstań wcześnie rano i zabij go pierwszy”. Tusk jeszcze chodzi, ale nie warto dawać mu szansy na kolejny ruch. Im szybciej przestanie być premierem, tym lepiej dla Polski. Dowodów na to w ostatnim czasie mieliśmy aż nadto.

    Robert Bagiński

    Donald Tusk Felieton KPO niemcy opinia Roberta Bagińskiego polityka Robert Bagiński rozmowy spotkanie w Pałacu Prezydenckim spotkanie z prezydentem strona główna Tusk vs. Duda upokorzenie Tuska usa
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    To miał być wielki triumf „uśmiechniętej Polski”, a skończyło się na spektakularnej ucieczce do przodu,…

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.