Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?
    • Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?
    • Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!
    • Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?
    • SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina
    • Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?
    • Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności
    • Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»„Dajmy mu trochę czasu”. Tusk ironicznie o prezydencie
    Wiadomości

    „Dajmy mu trochę czasu”. Tusk ironicznie o prezydencie

    Tomasz MarzecTomasz Marzec2025-08-19 18:362 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Premier Donald Tusk wbił kolejną szpilę w stronę prezydenta Karola Nawrockiego. Odnosząc się do nieobecności polskich przedstawicieli na rozmowach pokojowych w Waszyngtonie, stwierdził, że trzeba „dać trochę czasu prezydentowi i jego kancelarii”.

    Mści się wpadka służb prezydenckich w związku z absencją prezydenta Karola Nawrockiego na rozmowach w Białym Domu. Bez względu na intencje, a także już potwierdzoną na wrzesień oficjalną wizytę w USA, należało zrobić wszystko, aby Polska była obecna na poniedziałkowym spotkaniu. Nawet, jeśli polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych i sam Radosław Sikorski, zrobiło dużo, aby Nawrockiemu nie było łatwo tam się znaleźć.

    Tusk wbija szpilę prezydentowi

    Donald Tusk skomentował nieobecność Polski na rozmowach pokojowych w Waszyngtonie. Choć jego wpis w serwisie X utrzymany był w tonie pojednawczym, trudno nie dostrzec w nim przytyku pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego. Premier podkreślił, że trzeba „dać trochę czasu prezydentowi i jego kancelarii”.

    Polska na zewnątrz wymaga jednolitego działania i współpracy wszystkich instytucji państwowych, a współpraca wymaga wzajemnej cierpliwości i zrozumienia. Pierwsze koty za płoty

    – napisał Tusk.

    Słowa te, choć opakowane w dyplomatyczną formę, w rzeczywistości są próbą zdyskredytowania głowy państwa. W efekcie rządzący rozgrywają tę sytuację na swoją korzyść.

    Szłapka tłumaczy tradycję

    Rzecznik rządu Adam Szłapka tłumaczył, że zgodnie z dotychczasową praktyką, to prezydent reprezentuje Polskę w relacjach z USA.

    Wczorajsze spotkanie w Waszyngtonie odbyło się w tym samym formacie, co wcześniejsze łączenia z Donaldem Trumpem, w którym stronę polską reprezentował prezydent Nawrocki (…). Istnieje wieloletnia tradycja, że w relacjach polsko-amerykańskich to prezydent przejmuje wiodącą rolę i większą część odpowiedzialności. My natomiast będziemy współpracować i przekazywać stanowisko Polski prezydentowi, tak aby prezydent mógł je właściwie reprezentować

    – wyjaśniał.

    Wrześniowa wizyta może być próbą rehabilitacji

    Choć Kancelaria Prezydenta będzie mogła „zrehabilitować się” podczas wrześniowej wizyty w Białym Domu, już teraz widać, że polityczny koszt tej wpadki jest skrzętnie wykorzystywany przez rząd do osłabienia wizerunku Karola Nawrockiego. Trzeba jednak podkreślić, że spotkanie w Waszyngtonie było na tyle istotne, iż wszystkim polskim politykom – bez żadnego wyjątku – powinno zależeć na tym, by siedzieć przy stole z innymi przywódcami.

    Tymczasem ekipie rządzącej wyraźnie zależało na tym, aby prezydenta w Waszyngtonie nie było, a prezydenckie służby zamiast ostro zawalczyć o zaproszenie, spoczęły na laurach. Jeżeli z jakichkolwiek powodów wrześniowa wizyta w Białym Domu nie dojdzie do skutku, a przy obecnej dynamice wydarzeń międzynarodowych nie można tego wykluczyć, kac w otoczeniu prezydenta okaże się wyjątkowo bolesny.

    Tomasz Marzec

    Donald Trump Donald Tusk karol nawrocki negocjacje polityka rozmowy strona główna usa
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    To miał być wielki triumf „uśmiechniętej Polski”, a skończyło się na spektakularnej ucieczce do przodu,…

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.