Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!
    • Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać
    • Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…
    • Ryszard Czarnecki: Orbán skuteczniejszy od Merkel i Kohla?
    • Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
    • Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
    • Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
    • Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Demokracja na przynętę. PSL chce napisać samorząd pod siebie
    Wiadomości

    Demokracja na przynętę. PSL chce napisać samorząd pod siebie

    Robert BagińskiRobert Bagiński2025-07-15 08:43Zaktualizowano:2025-07-15 13:033 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    To było do przewidzenia i nikogo nie dziwi, że propozycje wychodzą z szeregów PSL, które wyspecjalizowało się w „obsiadywaniu” samorządów. Kiedy tylko politykom tej partii zaczyna brakować wygodnych etatów, samorząd terytorialny staje się dla nich magiczną szafą z zapasowymi garniturami. Projekt PSL ws.”wielostartu” to nic innego jak kolejna próba przekształcenia lokalnej demokracji w partyjny bankomat lojalności.

    Partia Ludowa nie kryje się z intencjami: zmiana w Kodeksie wyborczym pozwoliłaby startować na kilka stanowisk jednocześnie: wójta, radnego powiatu, członka sejmiku… A wszystko to pod szyldem „większej reprezentacji”. W rzeczywistości chodzi o coś znacznie bardziej przyziemnego: utrzymanie władzy w gminach, gdzie obecne limity kadencji wypchnęłyby ich działaczy na margines. Gra idzie więc o wpływy, nie o obywatela i demokarcję lokalną.

    Władza dla swoich, etaty dla lojalnych

    Wielostart, to już przerabiany scenariusz. Popularni włodarze, znani i lubiani, robią za lokomotywy wyborcze na listach wyborczych, pełnych partyjnych miernot. Kandydat zdobywa głosy, nie planując realnie objąć mandatu radnego, a jego miejsce zajmuje wtedy kolejny z listy: zwykle lojalny, choć szerzej nieznany. Mechanizm jest prosty i polega na wkręceniu do samorządowego „biznesu” mniej znanego kolegi z partii.

    Ten projekt to nie pytanie o pluralizm. To test, czy samorząd pozostanie niezależny, czy stanie się doklejką do partyjnych strategii

    Samorządowcy są podzieleni w tej sprawie. Joanna Wons-Kleta, wójt Pawonkowa, nazywa to wprost: patologia. A Radosław Dobrowolski, burmistrz Supraśla, dorzuca swoje: „Samorząd to nie przechowalnia etatów partyjnych!”. I trudno się z nimi nie zgodzić. Bo jeśli reguły zmienia się w zależności od kadrowych potrzeb, to znaczy, że mamy do czynienia nie z reformą, a z manipulacją. Tyle tylko, że w momencie, gdy zaczyna się polityka – kończy się logika.

    Między konstytucją a partyjną praktyką

    Zwolennicy projektu przywołują konstytucyjne prawo do kandydowania. Tylko że demokracja to nie tylko katalog praw, ale też odpowiedzialność i przejrzystość. Gdy władza używa ustawy jak plasteliny, by uratować swoje kadry, zaufanie obywateli trafia na dno. Szczególnie dlatego, że w 2018 roku w ramach konsensusu dokonano istotnych zmian: kadencje zostały wydłużone do 5 lat, ale w zamian za to, ograniczono możliwą ilość kadencji do dwóch.

    Na tym jednak nie koniec. Teraz próbuje się zaimplementować przepisy, które pozwolą politykom kandydować w kilka miejsc jednocześnie np. na wójta i do sejmiku, albo na prezydenta miasta oraz do powiatu. Wybrany włodarz i tak nie będzie mógł objąć funkcji, ale jego miejsce na partyjnej liście zajmie kolega. I o to w tym wszystkim chodzi!

    Ten projekt to nie pytanie o pluralizm. To test, czy samorząd pozostanie niezależny, czy stanie się doklejką do partyjnych strategii. I warto go zdać z wynikiem pozytywnym: dla obywatela, nie dla układów.

    Robert Bagiński

    kandydowanie ordynacja wyborcza polityka PSL samorządy sejmik wojewódzki strona główna wójta
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34

    Ryszard Czarnecki: Orbán skuteczniejszy od Merkel i Kohla?

    2026-02-12 21:16

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    polityka

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    W tekście opublikowanym w portalu Brussels Signal dr Marcin Romanowski stawia tezę jednoznaczną: projekt tzw.…

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34

    Ryszard Czarnecki: Orbán skuteczniejszy od Merkel i Kohla?

    2026-02-12 21:16
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34

    Ryszard Czarnecki: Orbán skuteczniejszy od Merkel i Kohla?

    2026-02-12 21:16
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.