- Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
- Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
- Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
- Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
- Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy
- Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę
- Kościół nie obroni się PR-em. Albo prawda i nawrócenie, albo „pilnowanie struktur”
- Michał Bukowski w ogólnopolskim gronie najlepszych prawników
Autor: Tomasz Marzec
Wbrew narracji rządzących, którzy próbują marginalizować i oczerniać obywatelskie patrole na zachodniej granicy, większość Polaków wyraża dla nich poparcie. Ruch Obrony Granic, który ujawnia niepokojące praktyki związane z nielegalną migracją, zyskuje społeczne uznanie – tak wynika z najnowszego sondażu pracowni Opinie24. Polacy są po stronie ROG Z badania pracowni Opinia24 wynika, że aż 54 proc. respondentów pozytywnie ocenia działalność obywatelskich patroli na granicy z Niemcami. W tym 30 proc. uważa, że są one „zdecydowanie dobrą inicjatywą”, a kolejne 24 proc. określa je jako „raczej dobre”. Przeciwnego zdania jest 34 proc. badanych, a 12 proc. nie potrafiło wyrazić opinii. To wyraźny…
Polska staje przed poważnym kryzysem migracyjnym, który jest efektem bierności rządu Donalda Tuska i podporządkowania interesom Berlina. W obliczu niekontrolowanego napływu obcych kulturowo grup, Konfederacja zapowiada na sobotę ogólnopolski protest w większości polskich miast. Trzeba pokazać rządzącym, że się nie zgadzamy Poseł Konfederacji Witold Tumanowicz w wywiadzie dla Telewizji Republika zapowiedział, że sobotnie manifestacje będą wyrazem społecznego oporu wobec polityki migracyjnej obecnego rządu. Jak podkreślił, protesty są otwarte dla wszystkich środowisk, które nie godzą się na sprowadzanie obcych kulturowo grup do Polski. – Organizujemy je jako Konfederacja, ale zapraszamy wszystkie środowiska. Wiemy, że będą środowiska kibicowskie, ale liczymy też na…
Lider Partii Razem Adrian Zandberg spotkał się z prezydentem elektem Karolem Nawrockim. Rozmowa dotyczyła „istotnych tematów zgłaszanych przez prospołeczną opozycję parlamentarną”. Po zakończeniu spotkania Zandberg rozmawiał z dziennikarzami, podsumowując przebieg rozmów i wskazując na konkretne postulaty, które wymagają natychmiastowej reakcji. Asystencja i problemy osób z niepełnosprawnościami Adrian Zandberg zaznaczył, że spotkanie odbyło się z inicjatywy prezydenta elekta. W jego ocenie, rozmowa miała charakter merytoryczny i dotyczyła spraw, które nie mogą być dalej odkładane. Lider razem podkreślił, że z prezydentem elektem wiele go różni, ale liczy na współpracę w kluczowych sprawach dla społeczeństwa. Według niego, jedną z takich spraw jest kwestia…
Przez lata Berlin grał rolę moralnego przewodnika Europy, rozdając wizy jak cukierki. Dziś, gdy fala migrantów zalewa Hiszpanię, Włochy i Francję, Niemcy z ulgą zacierają ręce. Berlin przestaje być już głównym celem dla migrantów. „Drzwi otwarte na oścież”: Niemiecka lekcja hipokryzji W 2015 roku Angela Merkel ogłosiła światu „Wir schaffen das” („Damy radę”). Deklaracja ta stała się zaproszeniem dla setek tysięcy migrantów, którzy ruszyli do Europy, głównie do Niemiec. Dziś, gdy Berlin notuje „spadek o połowę wniosków azylowych”, łatwo zapomnieć, że to właśnie niemiecka polityka „kulturowej gościnności” rozkręciła machinę kryzysu. Niemcy przez lata były magnesem dla migrantów, bo oferowały nie tylko pomoc, ale i przyzwolenie…
Komisja Europejska przedstawiła projekt budżetu Unii Europejskiej na lata 2028–2034. W teorii rekordowy. W praktyce? Dla Polski to scenariusz cięć, ograniczeń i utraty wpływów. Opozycja bije na alarm, nazywając propozycję „masakrą piłą mechaniczną”, a rządzący robią dobrą minę do bardzo złej dla polski gry. Liczby robią wrażenie, ale nie dla Polski 300 mld euro na rolnictwo, 451 mld euro na konkurencyjność, 218 mld euro na regiony – tak prezentuje się budżet w liczbach. Ale według europosła Piotra Müllera z frakcji EKR, a w Polsce PiS, nasz kraj otrzyma w nowym podziale proporcjonalnie mniej środków na wszystko, z czego dotąd korzystała…
Ukraińskich prowokacji wobec Polski ciąg dalszy i nie zapowiada się, że przestaną, ponieważ – mimo stanu wojny – czują się pewni. Rada Najwyższa Ukrainy jednogłośnie uznała Ukraińców wysiedlonych z Polski po II wojnie światowej za osoby deportowane i przyznała im odszkodowania. Decyzja ma prawo wywoływać emocje w Polsce, która od lat czeka na zgodę Ukrainy na ekshumację ofiar ludobójstwa na Wołyniu. Więcej, Polacy borykają się z ciągłym fałszowaniem historii przez stronę ukraińską. W środę zareagowała nawet minister edukacji Barbara Nowacka, domagając się podjęcia „natychmiastowych działań” od swojego ukraińskiego odpowiednika. Chodzi o podręcznik do historii i fragment dotyczący wydarzeń na Wołyniu.…
Rynek pracy w Polsce wchodzi w niepokojącą fazę – ostrzega Marlena Maląg, europosłanka PiS i była minister rodziny i pracy. Polityk podkreśla, że już teraz widać wzrost bezrobocia, a nadchodzące miesiące mogą tylko pogłębić ten niekorzystny trend. Choć wydawać by się mogło, że lato przyniesie sezonowe ożywienie na rynku pracy, dane za czerwiec wskazują na odwrotny trend. Liczba ofert pracy opublikowanych przez pracodawców spadła o 9 proc. względem ubiegłego roku. Mniej jest także pracy sezonowej, która dotąd ratowała rynek w ciepłych miesiącach. Była minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg nie kryje zaniepokojenia, ponieważ sytuacja nie jest normalna. O…
W środę rosyjskie drony uderzyły w zakład Grupy Barlinek w Winnicy – poinformował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. W wyniku ataku są ranni, w tym dwoje osób z ciężkimi poparzeniami. „To kolejny dowód, że zbrodnicza wojna Putina wkracza w pobliże Polski” – podkreślił szef dyplomacji. Rzecznik MSZ dodał, że analizy sugerują celowy charakter ataku: „Wszystko wskazuje, że fabryka była wyznaczonym celem”. Rosyjskie drony trafiły w polską fabrykę Rzecznik MSZ Paweł Wroński podkreślił w rozmowie z mediami, że Rosja przeprowadziła ostatnio „bardzo ostry, zmasowany” atak na całą Winnicę. Z tego, co wiemy nadleciało 28 dronów, z czego 18 zostało zestrzelonych -…
To o czym do niedawna w politycznej Warszawie było mówione tylko szeptem, obecnie mówione jest już głośniej i bez skrępowania. Rząd mniejszościowy był tylko opcją dla publicystów z dużą wyobraźnią i skłonnych do rumakowania. teraz staje się realną alternatywą dla obecnego układu politycznego. Donald Tusk, zamiast łagodzić napięcia w koalicji, zdecydował się na otwartą konfrontację. W tle rekonstrukcja rządu, spotkania za kulisami i coraz wyraźniejsze symptomy rozpadu. Polska 2050 zaczyna przejmować kontrolę nad narracją, ale liderzy koalicji miotają się między groźbami, negocjacjami i taktycznym milczeniem. Od publicystyki do scenariusza awaryjnego Jeszcze kilka miesięcy temu rząd mniejszościowy był wyłącznie elementem analitycznej…
To nie jest lekcja historii, ale bolesny akt zamazywania winy. W Gdańsku otwarto wystawę zatytułowaną „Nasi chłopcy. Mieszkańcy Pomorza Gdańskiego w armii III Rzeszy”. Ekspozycja, według tłumaczeń organizatorów, ma charakter edukacyjny. Jednak jej przekaz, forma i kontekst wywołują uzasadnione oburzenie. To jawna próba germanizacji pamięci oraz relatywizowania zbrodni popełnionych przez niemieckie struktury państwowe w czasie II wojny światowej. Otwarcie wystawy odbyło się w zabytkowej Galerii Palowej Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku. Wśród prezentowanych materiałów znalazły się fotografie, dokumenty, instalacje artystyczne i pamiątki rodzinne osób z Pomorza wcielonych do Wehrmachtu. Zacieranie granic moralnych Tytuł „Nasi chłopcy” budzi szczególne kontrowersje, ponieważ wprost…
