Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?

    2026-06-24 19:51

    Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić

    2026-06-22 07:59

    Ryszard Czarnecki: Problem z liberałami-kosmopolitami

    2026-06-21 14:01
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?
    • Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić
    • Ryszard Czarnecki: Problem z liberałami-kosmopolitami
    • Salonik dla wybranych, kolejki dla reszty. Afera, która uderza w rząd
    • Ryszard Czarnecki: Ameryko! Od obietnic do czynów…
    • Bitwa o Polskę
    • Ryszard Czarnecki: „Euroestabliszment” nagradza sam siebie
    • Wielki powrót człowieka z czarną teczką! Tymiński dla „Innej Polityki”: Polska leży na łopatkach!
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Polska traci energetyczną suwerenność. Koreańczycy wskazują winnego!
    Wiadomości

    Polska traci energetyczną suwerenność. Koreańczycy wskazują winnego!

    Robert BagińskiRobert Bagiński2025-08-22 13:30Zaktualizowano:2025-08-23 11:503 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Koreańczycy wycofują się z realizacji elektrowni atomowej. Tak realizuje się scenariusz Niemiec: uzależnienie energetyczne Polski
    Fot. iStock/ Koreańczycy wycofują się z realizacji elektrowni atomowej. Tak realizuje się scenariusz Niemiec: uzależnienie energetyczne Polski
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Atom miał być symbolem polskiej niezależności energetycznej. Tymczasem, Koreańczycy pakują walizki. Rząd Donalda Tuska zamiast walczyć o interes Polski, zraża do siebie kolejnych inwestorów i wstrzymuje strategiczne inwestycje. Azjaci wprost wskazują, że to decyzje nowego rządu były powodem wycofania się z Polsk.

    W ten właśnie sposób, Polska rezygnuje z przyszłości i bezpieczeństwa, aby realizować scenariusz wygodny dla interesów Berlina. To nie jest teza na wyrost, ponieważ obok wojen konwencjonalnych, toczą się wojny o to, kto będzie dyktował warunki w sferze energetyki, transportu i handlu. Polska ma warunki i potencjał, ale nie ma rządu, który chciałby o to zadbać.

    Koreańczycy odchodzą i wskazują na Tuska

    W tym tygodniu Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) oficjalnie ogłosiło wycofanie się z Polski. Prezes Whang Joo-ho nie krył, że to decyzje nowego rządu sprawiły, iż projekt budowy elektrowni jądrowej, który miał być wizytówką Koreańczyków w Europie, nie dojdzie do skutku.

    Po objęciu władzy przez nowy polski rząd kraj zdecydował o porzuceniu projektów z udziałem przedsiębiorstw państwowych i dlatego wycofaliśmy stamtąd naszą działalność


    – powiedział podczas posiedzenia komisji parlamentarnej w Seulu.

    To oznacza koniec planów budowy drugiej elektrowni atomowej w Koninie-Pątnowie. Inwestycja miała wzmocnić bezpieczeństwo energetyczne Polski, uniezależniając nas od importu gazu i dyktatu zagranicznych dostawców. Niestety, to już pewne, Koreańczycy będą realizować podobne przedsięwzięcia w Czechach, ale nie w Polsce.

    Rząd Tuska: blokada zamiast rozwoju

    Dla krytyków obecnej władzy sprawa jest jasna: Donald Tusk blokuje rozwój polskiego atomu, bo ten projekt godziłby w interesy Berlina. Niemcy od lat chcą być głównym „dystrybutorem” energii w naszej części Europy i nie życzą sobie, aby tuż pod ich granicą powstały elektrownie jądrowe, dające Polsce realną niezależność. Rząd Tuska tymczasem z entuzjazmem otwiera się na energetykę wiatrową, co doskonale wpisuje się w interes niemieckich koncernów produkujących turbiny.

    Rząd Tuska dokonuje zmian prawnych, aby uzależnić Polskę od energii z Niemiec, a jednocześnie nie inwestuje w polskie kopalnie. To strategia podporządkowania naszej gospodarki interesom Berlina

    – mówi w rozmowie z Inną Polityką poseł PiS Janusz Kowalski.

    KHNP wycofało się z Polski, ale nie z Czech, gdzie właśnie podpisało kontrakt wart blisko 19 mld dolarów. Dlaczego więc u nas się nie udało? Odpowiedź nasuwa się sama: to nie brak technologii czy kapitału, lecz polityczna decyzja w Warszawie.

    CPK, porty, Odra – lista zatrzymanych projektów rośnie

    Sprawa zablokowanego atomu to jedynie wierzchołek góry lodowej. Wystarczy spojrzeć na inne strategiczne projekty, by dostrzec pewien niepokojący schemat. Centralny Port Komunikacyjny, zamiast wznosić się w górę, tonie w kolejnych audytach, analizach i raportach. Rozbudowa portu w Szczecinie i Świnoujściu, która mogłaby znacząco zwiększyć potencjał gospodarczy, została odłożona na dalszy plan. Z kolei pogłębienie Odry, kluczowe dla transportu rzecznego, handlu i rozwoju całego regionu, nie tylko utknęło w miejscu, ale wręcz jest blokowane przez decyzje rządu.

    Tusk ma w Polsce określone zadanie: ma zablokować rozwój Polski. My mamy być gospodarką zależną od Niemców w całości. On zatrzymał kluczowe inwestycje. My za 10-15 lat będziemy gospodarczymi niewolnikami

    – mówi w rozmowie z portalem Mariusz Kałużny, poseł PiS.

    Krytycy działań Donalda Tuska nie mają wątpliwości, że premier pozoruje aktywność, mnoży zapowiedzi i powołuje kolejne zespoły, podczas gdy jedna po drugiej realne inwestycje o strategicznym znaczeniu dla Polski są zatrzymywane.

    Strategia zależności zamiast suwerenności

    Atom, CPK, porty, Odra, wszystkie te projekty miały być gwarancją polskiej niezależności. Dziś zamiast wizji rozwoju mamy wycofywanie się partnerów i polityczne wymówki.

    Każdy rok opóźnień w energetyce atomowej to krok w stronę importu droższego gazu i utraty konkurencyjności. Polska miała szansę zostać regionalnym liderem, a zamiast tego dryfuje w stronę zależności

    – ostrzega w Business Insider ekspert ds. energetyki prof. Bartłomiej J. Gabryś.

    Robert Bagiński

    Donald Tusk elektrownia atomowa inwestycje Korea Hydro & Nuclear Power Niemcy blokują polityka port w Świnoujściu Robert Bagiński terminal kontenerowy Tusk reprezentuje interesy Niemiec uzależnienie energetyczne żegluga śródlądowa
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?

    2026-06-24 19:51

    Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić

    2026-06-22 07:59

    Ryszard Czarnecki: Problem z liberałami-kosmopolitami

    2026-06-21 14:01

    Salonik dla wybranych, kolejki dla reszty. Afera, która uderza w rząd

    2026-06-18 08:05

    Ryszard Czarnecki: Ameryko! Od obietnic do czynów…

    2026-06-04 23:03

    Bitwa o Polskę

    2026-05-30 09:08

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?

    Warszawa rozpaliła debatę o nieprawidłowościach i politycznych wpływach w szpitalach. Ale problem nie kończy się…

    Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić

    2026-06-22 07:59

    Ryszard Czarnecki: Problem z liberałami-kosmopolitami

    2026-06-21 14:01

    Salonik dla wybranych, kolejki dla reszty. Afera, która uderza w rząd

    2026-06-18 08:05
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?

    2026-06-24 19:51

    Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić

    2026-06-22 07:59

    Ryszard Czarnecki: Problem z liberałami-kosmopolitami

    2026-06-21 14:01

    Salonik dla wybranych, kolejki dla reszty. Afera, która uderza w rząd

    2026-06-18 08:05
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.