Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?
    • Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?
    • Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!
    • Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?
    • SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina
    • Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?
    • Ryszard Czarnecki: „Gołąbek pokoju” z konieczności
    • Historyk wyklęty przez system. Sławomir Cenckiewicz idzie na wojnę z ekipą Tuska
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Czy tego samego chcemy w Polsce? Hiszpanie już się przekonali
    Wiadomości

    Czy tego samego chcemy w Polsce? Hiszpanie już się przekonali

    Robert BagińskiRobert Bagiński2025-08-08 08:403 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Fot.: YouTube Modlący się muzułmanie w Gdańsku
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Całą Polskę obiegł kilka tygodni temu filmik z Gdańska, gdzie na trawnikach i chodnikach przy ulicy Polanki, modliły się tysiące muzułmanów. Nie jest to widok powszechny, jak ma to miejsce w Hiszpanii, ale nawet tam zirytował władze jednego z samorządów. W jednej z gmin zakazano wyznawcom Allaha modlitw w miejscach publicznych

    Dokładnie chodzi o władze gminy Jumilla na południowym wschodzie Hiszpanii. Wydały one zakaz organizowania modlitw przez muzułmanów w miejscach publicznych należących do samorządu terytorialnego. Nowa regulacja odnosi się uroczystości religijnych związanych z zakończeniem Ramadanu, a także święta Eid al-Adha. Zakaz modlitw muzułmańskich wprowadzono z inicjatywy konserwatywnej partii Vox, którą poparli samorządowcy z centroprawicowej Partii Ludowej. Dotyczy udostępniania wyznawcom islamu do modlitw miejsc użyteczności publicznej, głównie hal sportowych, znajdujących się pod nadzorem gminy Jumilla.

    Nie dla modlitw w miejscach publicznych

    Nie obyło się bez reakcji władz centralnych. W odpowiedzi na decyzję samorządowców, centrolewicowy rząd Hiszpanii Pedro Sancheza ogłosił, że dokładnie przyjrzy się decyzji samorządowców. Wskazał, że przepisy władz lokalnych mogą uderzać w zagwarantowaną w hiszpańskiej konstytucji zasadę wolności religijnej.

    Co oczywiste, krytycznie do przepisów władz lokalnych w Jumilla wypowiedzieli się przedstawiciele organizacji muzułmańskich z Hiszpanii. Kierujący Komisją Islamską w strukturach władz wspólnoty autonomicznej Murcji Walid Habbal, stwierdził, że miejscowi muzułmanie „są w szoku”. Dodał, że zakazanie wyznawcom islamu modlenia się w miejscach użyteczności publicznej podległych władzom samorządowym jest działaniem dyskryminującym mniejszość wyznaniową.

    Tak jak Hiszpanie organizują swoje msze i procesje, np. w okresie Wielkiego Tygodnia, tak samo i my chcemy, aby nasze dzieci mogły identyfikować się z naszymi kulturami, świętami (…), bez kompleksów

    – podsumował Walid Habbal.

    W niewielkiej gminie Jumilla, gdzie mieszka 27 tys. osób, odsetek wyznawców islamu wynosi około 8 proc. Wśród nich przeważają imigranci z Maroka i Algierii.

    Przelewa się nawet lewicowcom

    Nielegalna migracja, to w Hiszpanii bardzo poważny problem. Nie o wszystkim dowiadujemy się, ponieważ lewicowy rząd kontroluje media i dba o to, aby nie wszystkie informacje wypływały poza kraj. Wiadomo jednak, że duża część muzułmanów przebywa w Hiszpanii nielegalnie. Kilka tygodni temu ukazał się sondaż potwierdzający, że większość obywateli Hiszpanii, w tym wyborcy lewicy, opowiada się za masową deportacją wszystkich nielegalnych imigrantów.

    Rządzona przez koalicję socjalistów i komunistów Hiszpania jest jednym europejskich państw, w których przemoc imigrantów  z Afryki wobec rodzimego społeczeństwa jest codziennością. Po kolejnym pobiciu,, tym razem starszego mężczyzny w Torre-Pacheco na południu Hiszpanii, lokalni mieszkańcy masowo wyszli na ulice, aby wyrazić swój protest przeciwko masowej migracji. Z kolei marokańscy imigranci zaczęli nawoływać na kanałach społecznościowych, by pobić jak najwięcej z nich. Doszło do zamieszek.

    Hiszpanie nie chcą migrantów

    to co Polsce dopiero grozi, tam w Hiszpanii jest już standardem. Ważne, aby o tym wiedzieć, ponieważ stosunkowo łatwo jest migrantów przyjąć i dać im w pierwszych miesiącach wsparcie, ale znacznie trudniej się ich pozbyć, gdy zaczynają stwarzać zagrożenie. Z sondażu zrealizowanego przez pracownię Sigma Dos dla „El Mundo” wynika, że 70 procent Hiszpanów popiera deportacje nielegalnych imigrantów z ich kraju. Ankieterzy pytali o flagowy projekt partii Vox, który zakłada masową deportację wszystkich nielegalnych imigrantów.

    Jeśli chodzi o sympatyków centrolewicowej Partii Ludowej, to poparcie dla tej koncepcji wyraziło 92 proc. z nich. Wyborcy prawicowej partii Vox popierają to rozwiązanie w 89 procentach. Z kolei wśród zwolenników Partii Socjalistycznej poparcie dla masowych deportacji okazało 57 proc. pytanych.

    Jedyna formacja, której sympatycy w sondażu w większości opowiedzieli się przeciwko masowym deportacjom, to skrajnie lewicowa niszowa partia Sumar. Propozycję odrzuca 67 procent pytanych.

    Robert Bagiński

    Hiszpania islamiści migracja muzułmanie Pakt Migracyjny polityka problemy z migrantami publiczne modlitwy Robert Bagiński strona główna
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16

    SAFE, czyli pętla na szyi. Miliardy długów pod dyktando Brukseli i Berlina

    2026-05-06 07:51

    Ryszard Czarnecki: Dlaczego rząd nie broni interesu polskich firm w kontekście środków z UE?

    2026-05-02 08:04

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    To miał być wielki triumf „uśmiechniętej Polski”, a skończyło się na spektakularnej ucieczce do przodu,…

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Bagiński: Dlaczego Donaldowi Tuskowi bardziej opłaca się ścigać Ziobrę, niż go dopaść?

    2026-05-12 12:06

    Ryszard Czarnecki: Moskwa, Kijów, czyli dla kogo pracuje czas?

    2026-05-09 10:29

    Przypadek Mentzena. Jak Wielka Brytania stała się laboratorium nowoczesnej cenzury!

    2026-05-09 07:45

    Czy Prezydent i TK ulegną bezprawnym naciskom z zewnątrz?

    2026-05-06 17:16
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.