Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    2026-08-18 09:25

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?
    • Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią
    • Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję
    • Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka
    • POLITYCZNY OKTAGON MADE IN USA
    • Od „pogrzebu Odry” do pogrzebu wiarygodności
    • Oddział intensywnego kolesiostwa. Kto rządzi publicznymi lecznicami w Lubuskiem?
    • Prezydent obronił honor, którego rząd nie umiał bronić
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Tusk o współpracy z prezydentem Nawrockim. „Poradzimy sobie”
    Wiadomości

    Tusk o współpracy z prezydentem Nawrockim. „Poradzimy sobie”

    Robert BagińskiRobert Bagiński2025-08-06 09:452 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    gov.pl
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Z demokracją w Polsce jest wszystko dobrze, ale politycy powinni jeszcze do niej dorastać. W dniu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na urząd prezydenta RP, premier Donald Tusk opublikował prowokacyjny wpis w mediach społecznościowych. Przypomniał w nim swoje dotychczasowe doświadczenia z poprzednimi prezydentami: od „trudnej, ale nie wrogiej” kohabitacji z Lechem Kaczyńskim, przez przyjazne relacje z Bronisławem Komorowskim, aż po „nieskomplikowaną” współpracę z Andrzejem Dudą.

    W kontekście nowego rozdziału z Nawrockim ograniczył się do lakonicznej konstatacji: „Jak będzie z czwartym? Poradzimy sobie”. Te słowa brzmią jak zapowiedź twardej gry i chęć podlizania się twardemu elektoratowi, a nie jak sygnał do współpracy.

    Jako premier współpracowałem dotychczas z trzema prezydentami. Z Lechem Kaczyńskim kohabitacja była trudna, ale nie wroga, z Bronisławem Komorowskim przyjazna, ale wymagająca, z Andrzejem Dudą nieskomplikowana i bardzo przewidywalna. Jak będzie z czwartym? Poradzimy sobie

    – napisał premier na platformie X.

    Kampania, która pozostawiła ślad

    Wpis raczej nie dziwi po tygodniach brutalnej kampanii. W czasie wyborów premier Tusk mocno zaangażował swój autorytet w kampanię wyborczą kandydata PO Rafała Trzaskowskiego. Nie stroniąc od ostrych ataków na Karola Nawrockiego, jego wypowiedzi przekraczały granice politycznej krytyki, sięgając po personalne uwagi oraz autorytety z półświatka.

    Co więcej, od dnia ogłoszenia wyników do dziś Donald Tusk nie znalazł czasu na publiczne gratulacje dla nowego prezydenta. Zamiast tego, on i jego otoczenie próbowali podważać najpierw wyniki głosowania, a później decyzję Sądu Najwyższego o ich ważności. Teraz jego słowa o „radzeniu sobie” nabierają nowego znaczenia, niestety negatywnego.

    Uroczystości inauguracyjne

    O godzinie 10:00 Karol Nawrocki złoży przysięgę przed Zgromadzeniem Narodowym, po czym wraz z małżonką Martą Nawrocką będzie uczestniczył w Mszy Świętej w warszawskiej archikatedrze.

    Po południu na Zamku Królewskim odbędzie się uroczystość inwestytury na Wielkiego Mistrza Orderu Orła Białego, a następnie para prezydencka w towarzystwie zgromadzonych tłumów przejdzie do Pałacu Prezydenckiego. Punktem kulminacyjnym będzie przejęcie zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi na Placu Piłsudskiego, co będzie gest symbolizującym gotowość do obrony suwerenności Polski.

    Premier weźmie udział w zaprzysiężeniu

    Do dzisiejszego dnia trwały dywagacje, czy premier Donald Tusk weźmie udział w inauguracji prezydentury Karola Nawrockiego. Odpowiedzi udzielił w porannej rozmowie rzecznik rządu Adam Szłapka. Potwierdził obecność premiera  i Rady Ministrów na zaprzysiężeniu nowego prezydenta Karola Nawrockiego.

    Jednak we wcześniejszym wywiadzie dla TVN24 podkreślił, że zgodnie z Konstytucją prezydent jest najwyższym przedstawicielem państwa, ale jego obowiązkiem jest reprezentować stanowisko rządu i współpracować z nim. Sygnał i scenariusz na przyszłość wydają się być znane: rządzący dopiero się rozkręcają.

    Robert Bagiński

    Donald Tusk polityka Robert Bagiński rząd strona główna współpraca wybory prezydenckie zaprzysiężenie
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    2026-08-18 09:25

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52

    Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka

    2026-07-22 20:17

    POLITYCZNY OKTAGON MADE IN USA

    2026-07-06 10:00

    Od „pogrzebu Odry” do pogrzebu wiarygodności

    2026-07-05 09:24

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    Czy rok 2027 przyniesie polityczny zwrot Europy w prawo? Ryszard Czarnecki przygląda się wyborczemu kalendarzowi…

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52

    Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka

    2026-07-22 20:17
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Czy Europa za rok skręci w prawo?

    2026-08-18 09:25

    Najtrudniej dostrzec analogię z własną historią

    2026-07-27 21:04

    Marcin Kędryna: O wyborców, nie o koalicję

    2026-07-23 10:52

    Ryszard Czarnecki: Teutońska pogarda i knebel dla Polaka

    2026-07-22 20:17
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.