Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
    • Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
    • Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
    • Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
    • Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy
    • Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę
    • Kościół nie obroni się PR-em. Albo prawda i nawrócenie, albo „pilnowanie struktur”
    • Michał Bukowski w ogólnopolskim gronie najlepszych prawników
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Demokracja na przynętę. PSL chce napisać samorząd pod siebie
    Wiadomości

    Demokracja na przynętę. PSL chce napisać samorząd pod siebie

    Robert BagińskiRobert Bagiński2025-07-15 08:43Zaktualizowano:2025-07-15 13:033 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    To było do przewidzenia i nikogo nie dziwi, że propozycje wychodzą z szeregów PSL, które wyspecjalizowało się w „obsiadywaniu” samorządów. Kiedy tylko politykom tej partii zaczyna brakować wygodnych etatów, samorząd terytorialny staje się dla nich magiczną szafą z zapasowymi garniturami. Projekt PSL ws.”wielostartu” to nic innego jak kolejna próba przekształcenia lokalnej demokracji w partyjny bankomat lojalności.

    Partia Ludowa nie kryje się z intencjami: zmiana w Kodeksie wyborczym pozwoliłaby startować na kilka stanowisk jednocześnie: wójta, radnego powiatu, członka sejmiku… A wszystko to pod szyldem „większej reprezentacji”. W rzeczywistości chodzi o coś znacznie bardziej przyziemnego: utrzymanie władzy w gminach, gdzie obecne limity kadencji wypchnęłyby ich działaczy na margines. Gra idzie więc o wpływy, nie o obywatela i demokarcję lokalną.

    Władza dla swoich, etaty dla lojalnych

    Wielostart, to już przerabiany scenariusz. Popularni włodarze, znani i lubiani, robią za lokomotywy wyborcze na listach wyborczych, pełnych partyjnych miernot. Kandydat zdobywa głosy, nie planując realnie objąć mandatu radnego, a jego miejsce zajmuje wtedy kolejny z listy: zwykle lojalny, choć szerzej nieznany. Mechanizm jest prosty i polega na wkręceniu do samorządowego „biznesu” mniej znanego kolegi z partii.

    Ten projekt to nie pytanie o pluralizm. To test, czy samorząd pozostanie niezależny, czy stanie się doklejką do partyjnych strategii

    Samorządowcy są podzieleni w tej sprawie. Joanna Wons-Kleta, wójt Pawonkowa, nazywa to wprost: patologia. A Radosław Dobrowolski, burmistrz Supraśla, dorzuca swoje: „Samorząd to nie przechowalnia etatów partyjnych!”. I trudno się z nimi nie zgodzić. Bo jeśli reguły zmienia się w zależności od kadrowych potrzeb, to znaczy, że mamy do czynienia nie z reformą, a z manipulacją. Tyle tylko, że w momencie, gdy zaczyna się polityka – kończy się logika.

    Między konstytucją a partyjną praktyką

    Zwolennicy projektu przywołują konstytucyjne prawo do kandydowania. Tylko że demokracja to nie tylko katalog praw, ale też odpowiedzialność i przejrzystość. Gdy władza używa ustawy jak plasteliny, by uratować swoje kadry, zaufanie obywateli trafia na dno. Szczególnie dlatego, że w 2018 roku w ramach konsensusu dokonano istotnych zmian: kadencje zostały wydłużone do 5 lat, ale w zamian za to, ograniczono możliwą ilość kadencji do dwóch.

    Na tym jednak nie koniec. Teraz próbuje się zaimplementować przepisy, które pozwolą politykom kandydować w kilka miejsc jednocześnie np. na wójta i do sejmiku, albo na prezydenta miasta oraz do powiatu. Wybrany włodarz i tak nie będzie mógł objąć funkcji, ale jego miejsce na partyjnej liście zajmie kolega. I o to w tym wszystkim chodzi!

    Ten projekt to nie pytanie o pluralizm. To test, czy samorząd pozostanie niezależny, czy stanie się doklejką do partyjnych strategii. I warto go zdać z wynikiem pozytywnym: dla obywatela, nie dla układów.

    Robert Bagiński

    kandydowanie ordynacja wyborcza polityka PSL samorządy sejmik wojewódzki strona główna wójta
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58

    Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy

    2026-01-18 13:00

    Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę

    2026-01-17 12:27

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    50 miliardów dolarów wymiany handlowej i technologia, która ma rzucić wyzwanie USA. Berlin nie czeka…

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.