- „To wtedy wszystko się zaczęło”. Profesor Jan Majchrowski ujawnia kulisy dot. TK
- „Suwerenność znika po cichu”. Braun ostro o UE i przyszłości Polski
- Ryszard Czarnecki: Zwalczajcie korupcję! UE nie musi!
- UE, czyli „eurospeak”, tzn. nowomowa + Dzień Kobiet w Dzień Mężczyzn…
- Od Pfizergate do polskiego SAFE. Tusk kopiuje metody von der Leyen!
- Polacy wybierają rodzinę, a politycy wojnę. Ktoś odkleił się od rzeczywistości!
- Tusk ogłasza wojnę i próbuje obejść prawo uchwałą
- CZARNECKI: Trzy debaty na XI EKS
Autor: RYSZARD CZARNECKI
Bruksela chce walczyć z korupcją – ale nie u siebie. Najnowsze propozycje Parlamentu Europejskiego pokazują jasno, że państwa narodowe mają być kontrolowane i rozliczane, podczas gdy unijne instytucje pozostają poza tym samym rygorem. Ryszard Czarnecki przygląda się temu mechanizmowi i stawia pytanie: czy to jeszcze standardy, czy już polityczna podwójna moralność? Znowu o instytucjach Unii Europejskiej – ale tym razem to Bruksela w akcji, a nie Strasburg. I tym razem nie o tym, co było, tylko – wyjątkowo – o tym, co będzie. Oto bowiem przed nami przyszłotygodniowa sesja Parlamentu Europejskiego w Brukseli. To tzw. mini-sesja. Inaczej niż ta w…
Czy Unia Europejska to jeszcze wspólnota realnych działań, czy już tylko festiwal „eurospeaku” i biurokratycznej pychy? Ryszard Czarnecki prosto ze Strasburga relacjonuje kulisy trzeciej w 2026 roku sesji Parlamentu Europejskiego. W najnowszym felietonie dla portalu „Inna Polityka” były europoseł odsłania kulisy konfliktu między Manfredem Weberem a Ursulą von der Leyen, punktuje zdumiewające pomyłki kalendarzowe eurokracji oraz analizuje, jak „jednolity rynek” zamienia się w ideologiczne „bla-bla-bla”. Pozdrowienia z francuskiej (obecnie) Alzacji. Oto za nami już trzecia w 2026 roku sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, która była ciekawsza, niż się spodziewano. Pokazała poważne spory w największej grupie politycznej, czyli Europejskiej Partii Ludowej.…
W dzisiejszym felietonie dla „Innej Polityki” Ryszard Czarnecki zabiera nas za kulisy XI Europejskiego Kongresu Samorządowego. Autor, który moderował tam trzy kluczowe debaty, analizuje bezlitosne porównanie polskiej i rumuńskiej sprawności w wydawaniu unijnych środków oraz kreśli pesymistyczny scenariusz geopolityczny. Czy świat na naszych oczach wraca do ery „stref wpływów”? Przeczytajcie o tym, co łączy samorządowców z Warszawy i Bukaresztu w ich sporze z władzą centralną. To już naprawdę nie krótka tradycja: ponad dziesięć lat w naszym kraju odbywa się konferencja samorządowców z całego Starego Kontynentu. Miałem zaszczyt prowadzić trzy ważne debaty właśnie na tym spotkaniu, czyli na XI Europejskim Kongresie…
Tym razem dla „Innej Polityki” Ryszard Czarnecki o kulisach programu SAFE. Czy Polska dobrowolnie wchodzi w wieloletnią pętlę kredytową sterowaną przez niemieckich urzędników w Brukseli? Przeczytaj bezkompromisową analizę o „czerwonej lampce”, która powinna zapalić się każdemu patriocie. To nie narodowościowe uprzedzenie ani historyczne – skądinąd słuszne! – resentymenty. Teraz prosto z – polskiego! – mostu. Nie czas bowiem na owijanie w papierek od cukierka czy w bawełnę. Oto mamy na rządowe i sejmowe życzenie „Security Action for Europe” – w skrócie SAFE, czyli po polsku „bezpieczeństwo”. Nie trzeba być specjalnie złośliwym, aby zamiast tego skrótu dać inny: FSFG, od słów:…
AI to nie gadżet, to nowa infrastruktura krytyczna państwa. Podczas gdy światowe potęgi traktują sztuczną inteligencję jako fundament bezpieczeństwa narodowego, polskie struktury państwowe wciąż grzęzną w grantach i pilotażach. Ryszard Czarnecki analizuje indyjski model sukcesu i stawia rządowi twarde pytanie: Gdzie jest nasze centrum decyzyjne w największym wyścigu zbrojeń XXI wieku? Dziś będzie trochę inaczej. Proponuję temat mało „geopolityczny”, ale ekstremalnie ważny. Oto mam wrażenie graniczące z pewnością, że w Polsce struktury państwowe wciąż zbyt mało energicznie pracują nad AI – sztuczną inteligencją. To przecież największe wyzwanie cywilizacyjne dla współczesnego świata, w tym Europy, w tym Rzeczypospolitej. Nie mówię, że…
Czy w Strasburgu naprawdę rozmawia się o tym, co najważniejsze dla Europejczyków? Ryszard Czarnecki w felietonie dla Innej Polityki zagląda za kulisy lutowej sesji Parlamentu Europejskiego i pokazuje Unię jako scenę pełną wielkich słów, ideologii i politycznej rutyny, która coraz częściej rozmija się z codziennymi problemami obywateli. Po Środzie Popielcowej mamy przedwielkanocny post, ale zanim się on zaczął, były karnawałowe ostatki. W polityce unijnej też. Oto cykliczny, krótki raport o tym, co w UE trawie piszczy. A konkretnie w alzacko-europarlamentarnej. I tak oto lutowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu rozpoczęła się od debaty o sprawozdaniu za rok 2025 Europejskiego Banku…
W swoim najnowszym felietonie dla Innej Polityki Ryszard Czarnecki przygląda się nadchodzącym wyborom na Węgrzech i ich możliwym konsekwencjom dla Polski. Analizuje rekordowo długie rządy FIDESZ-u, porównuje polityczne staże europejskich liderów i wskazuje, dlaczego wynik elekcji nad Dunajem może mieć znaczenie także dla układu sił nad Wisłą. Dzisiaj słów parę o zbliżającej się… elekcji. Spokojnie, proszę nie regulować odbiorników – nie chodzi o pójście do urn w Rzeczypospolitej. W Polsce szczęśliwie w tym roku nie ma żadnych wyborów. Nie oznacza to jednak, że nie ma kampanii. Wręcz przeciwnie – trwa ona tak naprawdę bez przerwy, co zresztą „słychać, widać i…
Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
50 miliardów dolarów wymiany handlowej i technologia, która ma rzucić wyzwanie USA. Berlin nie czeka na decyzje Białego Domu, lecz pod okiem Friedricha Merza otwiera nowy rozdział relacji z najliczniejszym państwem świata. Ryszard Czarnecki w felietonie dla Innej Polityki odsłania kulisy niemieckiej strategii w regionie Indo-Pacyfiku i wskazuje, dlaczego polski biznes musi zacząć kopiować skuteczne ruchy silniejszych graczy, zamiast stać w miejscu. Geopolityka przyspieszyła niebywale. Niemal codziennie dowiadujemy się o nowych faktach, które zmieniają strefy wpływów, w tym o nowych aliansach. Dziś o jednym z nich. Oto największe państwa UE, czyli Niemcy i Francja (w tej kolejności), starają się utrzymać…
Protesty rolników, gaz łzawiący pod Parlamentem Europejskim i sensacyjna decyzja europosłów w sprawie umowy UE-MERCOSUR. Ryszard Czarnecki relacjonuje „hardcorowy” tydzień w Strasburgu i pokazuje, jak unijny establishment zderzył się z rzeczywistością – na ulicy i na sali plenarnej. o był mocny, a nawet „hardcorowy” tydzień na europejskiej scenie politycznej. I tak oto pierwsza sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu przeszła do historii nie tylko z powodu tego, co działo się przed siedzibą PE, ale także za sprawą sensacyjnej decyzji deputowanych, którzy – ku osłupieniu unijnego establishmentu z Ursulą Gertrud von der Leyen na czele – pokazali umowie z MERCOSUR „gest Kozakiewicza”.…
„To nie narkotyki, to ropa!” – te słowa Ryszarda Czarneckiego odbiły się szerokim echem podczas Międzynarodowego Forum Energii w tureckim Rize. Jako jedyny Polak zaproszony do debaty z udziałem Zgromadzenia Parlamentarnego Państw Morza Czarnego, były europoseł wprost nazwał rzeczy po imieniu: współczesne konflikty zbrojne to w rzeczywistości brutalna walka o suwerenność energetyczną. (…)Na naszych oczach i z naszym udziałem spełnia się chińskie przekleństwo „Obyś żył w ciekawych czasach”. Światowa geopolityka bardzo przyspieszyła. Energetyka i rynek energii stają się tym bardziej instrumentami poszerzania wpływów mocarstw, ale nie tylko mocarstw. Z drugiej strony są też instrumentem zachowania czy poszerzania suwerenności. Casus Wenezueli…
