Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu

    2026-02-20 08:09

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu
    • E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!
    • Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać
    • Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…
    • Ryszard Czarnecki: Orbán skuteczniejszy od Merkel i Kohla?
    • Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
    • Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
    • Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Opinie»Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu

    RYSZARD CZARNECKIRYSZARD CZARNECKI2026-02-20 08:093 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    utowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu pokazała szerokie spektrum tematów – od gospodarki i polityki zagranicznej po prawa pracownicze i kwestie ideologiczne. Jednocześnie uwidoczniła rosnący rozdźwięk między agendą unijnych instytucji a oczekiwaniami obywateli państw członkowskich.
    utowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu pokazała szerokie spektrum tematów – od gospodarki i polityki zagranicznej po prawa pracownicze i kwestie ideologiczne. Jednocześnie uwidoczniła rosnący rozdźwięk między agendą unijnych instytucji a oczekiwaniami obywateli państw członkowskich.
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Czy w Strasburgu naprawdę rozmawia się o tym, co najważniejsze dla Europejczyków? Ryszard Czarnecki w felietonie dla Innej Polityki zagląda za kulisy lutowej sesji Parlamentu Europejskiego i pokazuje Unię jako scenę pełną wielkich słów, ideologii i politycznej rutyny, która coraz częściej rozmija się z codziennymi problemami obywateli.

    Po Środzie Popielcowej mamy przedwielkanocny post, ale zanim się on zaczął, były karnawałowe ostatki. W polityce unijnej też. Oto cykliczny, krótki raport o tym, co w UE trawie piszczy. A konkretnie w alzacko-europarlamentarnej. I tak oto lutowa sesja Parlamentu Europejskiego w Strasburgu rozpoczęła się od debaty o sprawozdaniu za rok 2025 Europejskiego Banku Centralnego. Obecna była francuska przewodnicząca tegoż EBC z siedzibą we Frankfurcie nad Menem, Madame Christine Lagarde – i dzięki niej duch antytrumpizmu mógł jeszcze bardziej ochoczo unosić się nad salą posiedzeń PE.

    Dyskutowano również o wsparciu dla producentów win, ale też o „współpracy między organami egzekwowania prawa w obszarze nieuczciwych praktyk handlowych w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych” (sic! Taka nowomowa!). Osobny punkt poświęcono „Światowemu Dniu Walki z Rakiem”. Wysłuchano także przemówienia niemieckiej przewodniczącej Zgromadzenia Ogólnego ONZ, Annaleny Baerbock, w latach 2021–2025 minister spraw zagranicznych RFN (z Partii Zielonych).

    Omówiono też relacje polityczne między UE a USA. Odbyła się również debata na temat polityki zagranicznej w obecności wiceszefowej Komisji Europejskiej odpowiedzialnej za sprawy międzynarodowe, Estonki Kaji Kallas, byłej premier tego kraju. Europosłowie debatowali też na temat nowej strategii UE na rzecz walki z ubóstwem. Tradycyjnie deputowani mogli zadawać pytania przedstawicielom Komisji Europejskiej, mieli wystąpienia „jednominutowe” na dowolne tematy, a także zastanawiali się nad – tu cytat dosłowny, ale bardzo proszę przeczytać do końca – „rozwiązaniem problemu łańcuchów podwykonawców i rolą pośredników w celu ochrony praw pracowniczych”. Wiem, że nie brzmi to zbyt „seksownie” politycznie, ale nie ja wymyśliłem ten temat, tylko zaczerpnąłem go z agendy sesji europarlamentu.

    Przyjęto również kolejne regulacje, które przybliżają do Unii Europejskiej dwa państwa Bałkanów Zachodnich: Albanię i Czarnogórę. Jeśli ta pierwsza przystąpi do UE, będzie pierwszym w Unii państwem z większością muzułmańską.

    Tradycyjnie też omówiono przypadki łamania praw człowieka w świecie: zawsze wybiera się trzy tego typu sprawy w trzech różnych krajach, najczęściej w Afryce i Azji, choć czasem także w obszarze postsowieckim.

    Wreszcie europosłowie – już w ostatni dzień lutowej sesji – mieli w agendzie niemal trzygodzinną debatę na temat: „Zaleceń dla Rady (Europejskiej – dopisek R. Cz.) w sprawie priorytetów UE na 70. sesję Komisji ONZ ds. Statusu Kobiet”. W tym akurat punkcie dużo było ideologii, ale też wodolejstwa.

    Streściłem ostatnią sesję Parlamentu Europejskiego w stolicy Alzacji. Nie była ona nadzwyczajnie ważna. Pokazała natomiast, jakie są priorytety UE – niekoniecznie pokrywają się one z priorytetami wyborców i podatników, choćby gdy chodzi o imigrację. Wszak, jak mówi stare polskie przysłowie: „Tak krajec kraje, jak mu materii staje”. Jak widać, bogactwo polskich przysłów objaśnić może wszystko. Albo prawie wszystko. A co do przyszłości, to pewnie jeszcze wiele razy zobaczymy, że UE to „drzewo dobrego i złego” albo po prostu pomieszanie z poplątaniem, wynikające z twardego lobbingu interesów narodowych i międzynarodowo-korporacyjnych.

    Ryszard Czarnecki

    Ryszard Czarnecki – były wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego, publicysta, komentator spraw międzynarodowych. Jeden z najbardziej doświadczonych polskich europosłów, związany z prawicą i aktywny obserwator sceny geopolitycznej.

    Afryka Albania Czarnogóra Felieton Opinie Parlament Europejski polityka Ryszard Czarnecki strona główna Unia Europejska
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34

    Ryszard Czarnecki: Orbán skuteczniejszy od Merkel i Kohla?

    2026-02-12 21:16

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu

    Czy w Strasburgu naprawdę rozmawia się o tym, co najważniejsze dla Europejczyków? Ryszard Czarnecki w…

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Ostatki w Strasburgu

    2026-02-20 08:09

    E6, czyli Niemcy budują nową Unię. Polska ma być tylko dodatkiem!

    2026-02-15 12:33

    Bagiński: PiS marnuje czas, którego może już nie odzyskać

    2026-02-14 13:58

    Idioci już zagłosowali. Teraz Bruksela czeka na podpis…

    2026-02-13 19:34
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.