Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
    • Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
    • Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
    • Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
    • Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy
    • Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę
    • Kościół nie obroni się PR-em. Albo prawda i nawrócenie, albo „pilnowanie struktur”
    • Michał Bukowski w ogólnopolskim gronie najlepszych prawników
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Wiadomości»Kiedy lewica bije, Europa milczy. Gdy prawica mówi, politykom odbiera immunitet
    Wiadomości

    Kiedy lewica bije, Europa milczy. Gdy prawica mówi, politykom odbiera immunitet

    Tomasz MarzecTomasz Marzec2025-09-26 08:153 minuty czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Fot.: x.com/PE
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    Sprawa Ilarii Salis, aktywistki Antify oskarżonej o brutalny atak w Budapeszcie, stała się symbolem podwójnych standardów w Unii Europejskiej. Europosłowie gotowi są chronić lewicowych bojówkarzy, a jednocześnie bez wahania odbierają immunitety konserwatystom z Polski. W tle pozostaje pytanie o wiarygodność Brukseli, która poucza innych w kwestii praworządności, a we własnych szeregach stosuje selektywną sprawiedliwość.

    Decyzja Komisji Prawnej Parlamentu Europejskiego, by nie rekomendować uchylenia immunitetu Ilarii Salis, stała się symbolem szerszego problemu. Włoska nauczycielka i aktywistka Antify, która w 2023 roku trafiła do aresztu na Węgrzech, oskarżona jest o usiłowanie zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Jej ofiarami mieli być uczestnicy manifestacji środowisk konserwatywnych.

    Wiosną 2024 roku Salis uzyskała mandat europosłanki, a wraz z nim ochronę przed wymiarem sprawiedliwości. To właśnie ten immunitet sprawił, że sprawa utknęła, a polityczna tarcza zastąpiła rozliczenie w sądzie.

    Za ten bandytyzm grozi jej na Węgrzech kilkanaście lat więzienia, ale eurokraci z PE robią co mogą, by bronić terrorystki, tylko dlatego, że jest z lewicowej organizacji

    – napisała na platformie X Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka Konfederacji.

    Immunitet jako narzędzie selektywnej sprawiedliwości

    Krytycy unijnej instytucji podkreślają, że w przypadku polityków prawicy mechanizm działa zupełnie inaczej. Immunitety Michała Dworczyka i Daniela Obajtka, a wcześniej Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, zostały uchylone sprawnie i bez większych oporów. W tle były zarzuty o charakterze formalnym czy proceduralnym, a nie oskarżenia o przemoc fizyczną.

    Kontrast jest uderzający: Salis, której grozi wieloletnie więzienie za napaść, pozostaje chroniona, podczas gdy konserwatywni politycy z Polski tracą immunitet w sprawach, które ich zwolennicy określają jako polityczne.

    Antifa pod osłoną ideologii

    Problem ten wpisuje się w szerszy kontekst. Antifa, organizacja o luźnej strukturze i radykalnie lewicowym rodowodzie, od lat jest oskarżana o stosowanie przemocy wobec przeciwników politycznych. W USA prezydent Donald Trump podpisał ostatnio rozporządzenie, w którym uznał Antifę za organizację terrorystyczną. Węgierski premier Viktor Orbán zapowiedział podobne rozwiązania, a w Holandii parlament już poparł wniosek o jej delegalizację.

    Teraz czas na inne państwa, w szczególności Polskę!

    – apelowała Zajączkowska-Hernik, podkreślając, że bez jednoznacznego stanowiska wobec Antify będzie ona korzystać z politycznego parasola ochronnego.

    Podwójne standardy Brukseli

    Właśnie w tym miejscu pojawia się najpoważniejszy zarzut wobec instytucji unijnych: brak konsekwencji i równości wobec prawa. Z jednej strony Bruksela poucza kraje członkowskie w kwestii praworządności, z drugiej chroni polityków czy aktywistów, wobec których istnieją poważne zarzuty kryminalne.

    Sprawa Salis staje się więc czymś więcej niż tylko sporem proceduralnym o immunitet. To test wiarygodności całego systemu, w którym obywatel ma prawo oczekiwać, że prawo będzie działało tak samo wobec wszystkich, bez względu na polityczne sympatie i ideologiczne etykiety.

    Niestety, przez ostatnie lata UE nauczyła już Polaków, że jest instytucją skrajnie zideologizowaną o proweniencji lewicowej. Wielokrotnie też potwierdziła, że stosuje prawo „tak jak je rozumie”: kara rządy i polityków broniących wartości konserwatywne, broni polityków i aktywistów, nawet jeśli są zwykłymi bandytami. W najlepszym przypadku milczy, jak w Polsce, gdy przychylni jej politycy działają wbrew idei praworządności, trójpodziału władz oraz niezawisłości sądów.

    Tomasz Marzec

    Antifa ideologia immunitety polityka prześladowanie prawicy strona główna Unia Europejska
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58

    Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy

    2026-01-18 13:00

    Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę

    2026-01-17 12:27

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    50 miliardów dolarów wymiany handlowej i technologia, która ma rzucić wyzwanie USA. Berlin nie czeka…

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.