- Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
- Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
- Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
- Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
- Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy
- Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę
- Kościół nie obroni się PR-em. Albo prawda i nawrócenie, albo „pilnowanie struktur”
- Michał Bukowski w ogólnopolskim gronie najlepszych prawników
Autor: Tomasz Marzec
Donald Tusk po raz kolejny poucza Polaków i ostrzega przed „falą prorosyjskich nastrojów”. Rzecz w tym, że sam przez lata prowadził politykę, która otwierała drzwi Kremlowi szerzej niż ktokolwiek inny. Od umów z rosyjskimi służbami, przez reset z Putinem, aż po marginalizowanie prezydenta Lecha Kaczyńskiego – Tusk zapisał się w historii jako polityk, który dla dobra własnej kariery gotów był przymykać oczy na interesy Moskwy. Dziś, gdy straszy Polaków „testem patriotyzmu”, trudno nie zapytać: czy sam kiedykolwiek ten test zdał? W opinii przeciętnego Polaka, to właśnie Donald Tusk jest politykiem, który w najmniejszy sposób dbał i dba o interesy Polski.…
Dwa dni po rosyjskim ataku dronów na Polskę Donald Trump odniósł się publicznie do sprawy. Jego słowa, ostrożne i tonujące emocje, natychmiast stały się celem zaczepek ze strony Donalda Tuska i Radosława Sikorskiego. Premier i szef MSZ prześcigają się, kto skuteczniej zaszkodzi dobrym relacjom polsko-amerykańskim. Zamiast budować wspólny front z sojusznikiem zza oceanu, znów potraktowali kryzys jak paliwo polityczne do gry wewnątrz kraju, ale przede wszystkim – na arenie europejskiej. Drony sprzed dwóch dni, polityczna reakcja dzisiaj W nocy z wtorku na środę rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Incydent postawił na nogi polskich wojskowych oraz kierownictwo NATO. Dziś, dwa…
Dorota Wysocka-Schnepf, twarz TVP kojarzona z politycznym zaangażowaniem i prorządową narracją, ogłosiła pozew przeciwko Krzysztofowi Stanowskiemu i Robertowi Mazurkowi z Kanału Zero. Na sztandary wyniosła obronę swojego 14-letniego syna, mówiąc o „piętnowaniu dziecka”. Ale cała sprawa wygląda bardziej jak starannie wyreżyserowany spektakl, niż autentyczna walka o rodzinę. Wysocka-Schnepf ogłosiła w mediach społecznościowych, że pozywa Krzysztofa Stanowskiego i Roberta Mazurka. Długo znosiłam łgarstwa i nagonkę na moją rodzinę. (…) Ale piętnowanie 14-latka??! Podłe. (…) Spotykamy się w sądzie. Na początek Stanowski i Mazurek. I nie tylko oni – napisała. W kolejnym wpisie napisała o swoich emocjach, a także żądaniach, jakich będzie…
Im mocniej go atakują, tym bardziej rośnie w Platformie Obywatelskiej. Radosław Sikorski od kilku dni jest w centrum politycznej burzy i chyba właśnie o to mu chodziło. Zamiast osłabiać, krytyka ze strony polityków PiS tylko wzmacnia jego pozycję. Wicepremier i minister spraw zagranicznych wykorzystał wizytę w Waszyngtonie, by wejść w rolę głównego przeciwnika obozu rządzącego. Niestety, ze szkodą dla interesu Polski, ale z nadzieją na objęcie funkcji premiera. Waszyngton, kamery i polityczny teatr W weekend Radosław Sikorski opublikował nagranie sprzed Białego Domu, w którym ironicznie komentował działania polityków PiS. Były też nagrania z innych miejsc w Waszyngtonie, które miały wskazywać,…
Donald Trump znów zaskakuje. Zapowiada wizytę „pewnych europejskich przywódców” w Waszyngtonie, ale nie zdradza, kogo dokładnie ma na myśli. Tematem rozmów ma być zakończenie wojny w Ukrainie. Kilka dni później Trump planuje rozmawiać z samym Władimirem Putinem. Wszystko po tym, jak z soboty na niedzielę Rosja przeprowadziła jeden z największych ataków od poczatku inwazji na Ukraine. Mamy bardzo interesujące dyskusje. Europa, pewni europejscy przywódcy, przyjeżdżają do naszego kraju w poniedziałek lub wtorek, indywidualnie. I myślę, że to załatwimy – powiedział Trump dziennikarzom po powrocie z finału US Open. Prezydent USA nie podał żadnych nazwisk. Nie wiadomo, kto dokładnie ma pojawić…
Mimo skutecznego wyłączenia z rozprawy przed Trybunałem Stanu, część sędziów pojawiła się dzisiaj i chciała brać udział w obradach dotyczących uchylenia immunitetu prezes Sądu Najwyższego. „To jest sąd i to Sąd Najwyższy. Proszę się z tym liczyć!” – mówił intruzów prowadzący obrady TS, sędzia Piotr Andrzejewski. Później zarządził przerwę i opuścił salę obrad. Wszystko zaczęło się jeszcze zanim Trybunał Stanu formalnie rozpoczął obrady. Ochrona nie chciała wpuścić na salę sędziów, którzy wcześniej występowali w postępowaniu karnym przeciwko prezes SN Małgorzacie Manowskiej w sprawie jej immunitetu. Dotyczyło to m.in. dwóch adwokatów związanych z obozem rządowym – Dariusza Rosatiego oraz Jacka Duboisa. Przypomnijmy, w piątek trzyosobowy…
Radosław Sikorski znów kompromituje polską dyplomację. Zamiast w ciszy gabinetów przygotować grunt pod wizytę prezydenta Karola Nawrockiego w USA, minister spraw zagranicznych nagrał filmik z „instrukcjami” i wrzucił go do internetu. To pokazuje nie tylko brak profesjonalizmu Radosława Sikorskiego, ale i pogardę dla powagi polskiej polityki zagranicznej, które wzięły górę nad interesem kraju, którego jest on reprezentantem. Sikorski nagrywa „porady” dla prezydenta W nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych wicepremier Radosław Sikorski przekazał, że „dla ułatwienia pracy” Rada Ministrów przyjęła stanowisko w sprawie wizyty Nawrockiego w USA. Zależy nam, aby pan prezydent opowiedział o faktycznych celach Putina w Ukrainie i zabiegał…
Tajemnicą poliszynela było, że Donald Tusk i jego gabinet od początku nie zamierzali bronić polskich rolników. Deklaracje składane w sprawie umowy z Mercosurem służyły wyłącznie kampanii prezydenckiej i miały uspokoić opinię publiczną. Dziś wszystko staje się jasne: Komisja Europejska oficjalnie przyjmie porozumienie z krajami Ameryki Południowej, a rząd będzie dalej pozorował sprzeciw, by ostatecznie ogłosić, że „nie mógł nic zrobić”. W rzeczywistości od samego początku rząd Tuska realizował interesy Berlina i Brukseli, a nie polskiej wsi. Nawet gdyby premier chciał stanąć w obronie rolników, nie pozwalała mu na to jego „koncesja” udzielona przez Niemcy. To przecież tamtejszy rząd i powiązane…
Rafał Trzaskowski po raz kolejny chce być samorządowcem pełną gębą i wraca na stare śmieci. Po porażce w wyborach prezydenckich i z łatką „przegrywa”, prezydent stolicy obejmuje stery ruchu »Tak! Dla Polski«. Z taką kartą, nie będzie raczej trampoliną do sukcesu, ale mocno namiesza w Platformie Obywatelskiej. I o to najprawdopodobniej chodzi. Wystarczył zaledwie kwartał, by Rafał Trzaskowski ponownie zatęsknił za wielką polityką. Wygodna dla niego narracja, że za jego porażkę odpowiada Donald Tusk, może pomóc mu odbić się i znów „zaświecić”. Po kilku tygodniach ciszy Trzaskowski wraca i znów chce rozgrywać swoją partię. Od dziś jestem prezesem Ruchu Samorządowego…
Fakt, że strona niemiecka nie chce wypłacić Polsce reparacji za szkody z II wojny światowej, to oczywiste. Dużo mniej oczywista jest postawa rządu i Donalda Tuska po 15 grudnia 2023 roku. Jeśli ktoś myślał, że temat reparacji uda się wyciszyć, to dziś na Westerplatte bardzo się zdziwił. Przemówienie prezydenta Karola Nawrockiego nie było miłe dla ucha Niemców oraz ich polskich stronników w rządzie Donalda Tuska. Głowa państwa polskiego w mocnych słowach upomniała się o reparacje. Jak zabiłeś i kradłeś, to musisz winę wyznać, musisz przeprosić i zadośćuczynić – mówił prezydent. Rocznica wybuchu wojny Jak co roku, w rocznicę rozpoczęcia II…
