Akcja sił amerykańskich, brytyjskich i francuskich wywołała reakcję w mediach światowych. Na konferencji prasowej w Moskwie, generał-porucznik Sergey Rudskoy powiedział, że co najmniej 103 pociski samosterujące, w tym Tomahawki, zostały wystrzelone w kilka celów w Syrii. „Rosja usprawniła syryjski system obrony powietrznej w ciągu ostatnich sześciu miesięcy”, powiedział Rudskoy. Jego zdaniem większość pocisków została zestrzelona.

Z kolei serwis angielskojęzyczny serwis Russia Today (RT) przytoczył słowa prezydenta Władimira Putina potępiającego ataki, który  ostrzega, że ​​doprowadzą one do „nowej fali emigrantów, ubiegających się o azyl w Europie”.

 

Syryjska państwowa agencja prasowa SANA potępiła ataki lotnicze. Poinformowała także, że większość wystrzelonych pocisków  została przechwycona. SANA opublikowala równiez informację z której ma niby wynikać, że syryjska armia odkryla laboratorium wykorzystywane przez rebeliantów do „produkowania toksycznych materialów”.

Najwyższy przywódca Iranu, Ajatollah Ali Khamenei, potępił prezydenta USA Donalda Trumpa, Emmanuela Macrona z Francji i Theresa May z Wielkiej Brytanii. „Atak dziś rano przeciwko Syrii jest zbrodnią” – powiedział Khamenei. „Amerykański prezydent, francuski prezydent i brytyjski premier są przestępcami” – dodał.