Na budynku konsulatu RP w Kijowie umieszczono w środę plakat mówiący o „zbrodniach Polski” wobec Ukrainy. Plakat zawiesili członkowie prawicowej organizacji Czarny Komitet, którzy oświadczyli, że Polska narzuca Ukrainie własną wizję historii.

 

Informację o zdarzeniu potwierdził ambasador RP na Ukrainie Jan Piekło.

 

 

”Przed konsulatem pojawiło się kilku osobników, rozwinęli ten plakat, sfotografowali się i szybko zniknęli. Komentarz jest zbędny. Nie ma to charakteru masowego. Są to raczej próby różnych grupek, które starają się wypromować ”– powiedział Piekło.
 

Na plakacie widnieją kontury Polski i Ukrainy w barwach narodowych, biało-czerwonych i niebiesko-żółtych. Z konturu Polski do konturu Ukrainy prowadzą strzałki z napisami: „okupacja, polonizacja, pacyfikacja, akcja Wisła, represje, obozy koncentracyjne”.

 

Czarny Komitet ogłosił w przesłanym PAP komunikacie, że Polska wykorzystuje fakt, iż Ukraina znajduje się w stanie wojny.

 

 

„Cały czas narzuca nam swoją wizję naszego ustawodawstwa i naszej historii” – napisano.

 

„Polska chce nam przypisać jakieś zbrodnie, ale my dobrze pamiętamy jej zbrodnie wobec Ukrainy. Czarny Komitet podkreśla: każdy naród ma prawo do swoich bohaterów i nikt nie ma prawa narzucać Ukraińcom swojej prawdy. Będziemy reagowali na wszelkie przejawy imperializmu wobec Ukrainy i bronić jej suwerenności, jeśli nie są do tego zdolne oficjalne struktury” – ogłosiła organizacja.

 

 

Stosunki polsko-ukraińskie zaostrzyły się po podpisaniu przez Andrzeja Dudę ustawy o IPN, która dopuszcza m.in. karanie za zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów.

 

 

 

źródło tvp info, youtube

redakcja