Były trener warszawskiej Legii poprowadził reprezentacje Rosji do spektakularnego zwycięstwa w meczu otwarcia mistrzostw świata. Rosja pokonała Arabię Saudyjską 5:0. Putina w środku roznosiło, ale zachował kamienny spokój wobec następcy saudyjskiego tronu. 

Rosjanie po golach Gazinskiego, dwóch Cherysheva, oraz Dziuby i Golovina z wolnego w ostatniej minucie meczu, roznieśli reprezentację Arabii Saudyjskiej.

Siedzący na trybunie honorowej prezydent Rosji Władimir Putin byl wyraźnie zszokowany rozmiarami zwycięstwa i w bardzo umiarkowany sposób wyrażał swoją radość w obecności saudyjskiego następcy tronu.