Jak widać Szwecja nadal lubi żyć w kłamstwie. O rzetelne informacje w tym kraju niezwykle trudno.

 

To pokazuje przykład zamordowanej w ostatni czwartek 7 lutego, w Sztokholmie 21-letniej Szwedki.

 

Podejrzanym jest 30-letni imigrant z Afryki, ale o tym szwedzkie media nie poinformowały, jedyna informacja, która się na ten temat ukazała jest dość ogólnikowa „mężczyzna zabił kobietę” i tyle.

 

Ten właśnie mężczyzna po brutalnym morderstwie, zadzwonił na policję i sam przyznał się do popełnionego czynu.

Policja oraz dziennikarze mają zdjęcie podejrzanego, jednak ciężko je znaleźć w materiałach prasowych czy komunikacie policji. Zamiast tego widnieją zdjęcia budynku sądu lub kodeksu karnego.

Oficjalnie powód morderstwa jest nieznany, jednak przyjaciółka Szwedki napisała na facebooku, że dziewczyna chciała z imigrantem zerwać, a ten nie mógł się z tym pogodzić.

 

Jak widać Szwedzka policja i dziennikarze o pewnych sprawach nie lubią informować.

 

ndie, screen

redakcja