Przed weekendem pojawiły się informację o tym, że szef kampanii Donalda Trumpa podejrzany o pranie brudnych pieniędzy płacił wpływowym europejskim politykom za lobbowanie na rzecz Ukrainy.

 

Wśród nich byli między innymi Alfred Gusenbauer, były kanclerz Austrii,  Romano Prodi, były szef Komisji Europejskiej i premier Włoch oraz ex prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski.

 

Politycy zaprzeczyli oskarżeniom,  jednak wygląda na to, że sprawa nabiera rozpędu. Temat podchwyciły zagraniczne media, takie jak „New York Times” czy brytyjski dziennik „Financial Times” i tak szybko nie odpuszczą.

 

Jak informuje „FT”, według złożonego w piątek aktu oskarżenia, rola przywódców europejskich polegała na spaleniu wizerunku rządu Wiktora Janukowycza, który w latach 2012-13 chciał zabezpieczyć „układ stowarzyszeniowy” z UE, ale spotkał się z krytyką w UE i USA za uwięzienie lider opozycji Julia Tymoszenko.

Wg. informacji, które wyszły na jak trzej wymienieni politycy, tworzący tzw. grupę Habsburg mieli otrzymać od Manforda 2 mln euro.

 

źródło wp. FT

redakcja