Rosja

 Minister finansów Rosji, Anton Siluanow powiedział, że w przypadku agresji USA na Rosję, Rosja da sobie radę i wytrzyma przynajmniej rok. Co minister miał na myśli?

Rosyjskie Ministerstwo Finansów ogłosiło plan B na wypadek, gdyby Stany Zjednoczone wprowadziły kolejne sankcje, zwłaszcza obejmujące w sektor bankowy. Minister Siluanow twierdzi, że Rosja wytrzyma przynajmniej rok sankcji.

 

ZOBACZ TEŻ: Krzysztof Piątek ZDEKLASOWAŁ największych! TEGO nikt nie dokonał

 

Amerykańskie sankcje mogą spowodować bardzo poważny kryzys w gospodarce Rosji. Skutkiem może być nawet całkowite załamanie rynku. Dlatego Rosjanie przygotowują się na taka ewentualność już teraz.

 

Minister finansów Rosji, Anton Siluanow podczas niedawnej sesji Międzynarodowego Funduszu Walutowego przedstawił plany Rosji w razie amerykańskiej agresji ekonomicznej.

 

ZOBACZ TEŻ: Kompromitacja polskiej policji. Nie potrafią złapać bandytów ale za to się modlą

 

Minister powiedział: „- Mamy plan B na wypadek wprowadzenia tych [dotyczących sektora bankowego Rosji] sankcji”.

 

Według jego słów Centralny Bank Rosji dysponuje  instrumentami by chronić wszystkich klientów, tzn możliwość ochrony ich depozytów, możliwość wypłaty gotówki, jak również zabezpieczenie przeprowadzenia operacji bezgotówkowych w każdej walucie.

 

 

Następnie dodał: „– I w wypadku wprowadzenia sankcji do operacji zachowania płynności finansowej banków z udziałem kapitału państwowego włączy się centralny bank i rząd . Gdy dwa lata temu zagraniczny kapitał uciekał od rosyjskich obligacji, to w to miejsce weszli nasi biznesmeni. Teraz kapitał zagraniczny znowu biegnie po nasze papiery wartościowe. Jeżeli znowu będą uciekać [z powodu nowych sankcji] to mamy stosowny zapas budżetowych środków. Rok przetrzymamy na pewno. Nawet na tych resztkach. A w następnych latach zobaczymy, mamy rezerwy Funduszu Dobrobytu Narodowego”.

 

Źródło: Strajk.eu

Fot. Pixabay