Dewie Brenton nauczyciel z Forest High School na Florydzie pokazał uczniom jak się topi zwierzęta. Do tej pory nauczyciel był  szanowanym człowiekiem o nieskazitelnej opinii. Sytuacja uległa zmianie po tym, jak do sieci trafił przerażający filmik z jednej z lekcji udostępniony przez matkę uczennicy.

 

Na nagraniu widać, jak dwa dzikie szopy znajdujące się w pułapce wykonanej z drutu są wrzucane do kosza na śmieci wypełnionego wodą. Część uczniów pomagała nauczycielowi utopić zwierzęta, inni tylko się przyglądali. W dalszej części filmiku widać, że zwierzęta próbują się wyswobodzić, jednak podejmowane przez nie próby kończą się niepowodzeniem.

 

O szokującym zdarzeniu została powiadomiona dyrekcja placówki. Nauczyciel został wysłany na przymusowy urlop.

 

Dochodzenie w tej sprawie podjęła Komisja śledcza ds. Rybołówstwa i Ochrony Przyrody na Florydzie. Sprawie przyglądają się również policja oraz służby federalne, które sprawdzają, czy nauczyciel dopuścił się przestępstwa.

Cześć rodziców uważa, że nauczyciel powinien natychmiast zostać zwolniony z pracy, ale są i tacy, którzy uważają, że ten jednorazowy wybryk można mu wybaczyć.

 

Link do video http://www.dailymail.co.uk/news/article-5734001/Florida-high-school-teacher-investigation-drowning-raccoons-class.html

 

Daily Mail

redakcja