choroba

24 marca przypada Światowy Dzień Walki Z Gruźlicą. Stereotypowo ta choroba kojarzy nam się z bieda, złymi warunkami bytowymi i przeszłością. Tymczasem według najnowszego raportu Światowej Organizacji Zdrowia co godzinę na gruźlicę zapada aż 30 Europejczyków.

Do niedawna wydawało się możliwe wyeliminowanie gruźlicy z Europy. Teraz specjaliści wątpią, czy będzie to możliwe przed 2030 rokiem.

 

Region Europejski WHO obejmuje 53 kraje, w tym państwa UE oraz m.in. Rosję, Ukrainę i Turcję, które w sumie zamieszkuje ponad 900 mln ludzi. Według raportu, w tym obszarze co godzinę wykrywanych jest 30 nowych lub nawracających przypadków gruźlicy.

 

ZOBACZ TEŻ: Najwięksi polscy sportowcy walczą z HOMOFOBIĄ. Zobacz kto poparł akcję

 

Co ciekawe W Europejskim Obszarze Gospodarczym (Unii Europejskiej oraz Islandii, Liechtensteinie i Norwegii) w 2017 r. odnotowano jedynie 1041 przypadków gruźlicy.

 

Walka z gruźlicą przynosi coraz lepsze rezultaty. Od 2000 roku udało się uratować przed śmiercią na gruźlicę 54 miliony ludzi. Śmiertelność spadła o 42 %.

 

W większości bogatych krajów świata, w tym również Europy, zapadalność na gruźlicę jest poniżej 10 zachorowań na 100 tys. ludności. Taka sytuacja występuje w 22 krajach Europy, a najniższa zapadalność jest w Islandii – tylko 2,1 osoby na 100 tys. Taką zachorowalność uznaje się za bliską fazy eliminacji choroby.

 

Jednak w niektórych krajach, takich jak Polska, jest ona nieco wyższa – sięga 20 zachorowań na 100 tys. ludności. Określa się ją jako niską, ale wciąż jest ona powyżej fazy eliminacji.

 

Źródło: Polsat News

Fot. Pixabay