INNAPOLITYKA.PL

INNAPOLITYKA.PL

Aktualności

PiS chyba za bardzo szarżuje? Zakaz handlu w dwie niedziele, w miesiącu to dopiero początek. "W przyszłości Polska stanie się krajem cywilizowanym jak Niemcy czy Austria".

Dwie niedziele w miesiącu wolne od pracy to już pewnik. PiS postawiło na swoim i nie ma odwrotu.

 

 

We czwartek Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny przyjęła ustawy ograniczające handel w niedziele wraz z poprawkami naniesionymi podczas prac podkomisji ds. rynku pracy.

 

Projekt zakłada, że handel ma być dozwolony w drugą i czwartą niedzielę miesiąca oraz w dwie kolejne niedziele poprzedzające pierwszy dzień Bożego Narodzenia.

Jak poinformował Janusz Śniadek poseł PiS i przewodniczący podkomisji do spraw rynku, który był gościem w Polsat News, wprowadzona regulacja jest tylko punktem wyjścia.

 

"W przyszłości po tym, jak Polacy się przekonają, że to ograniczenie nie boli, chcemy pójść w ograniczenie dotyczące wszystkich niedziel, tak jak jest w Niemczech, Austrii, w innych bardziej cywilizowanych od nas krajach" – powiedział poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Śniadek zapewnił, że w regulacja nie pociągnie za sobą redukcji zatrudnienia.

 

"Mam zaufanie do ocen moich kolegów m.in. z "Solidarności", którzy twierdzą, że w handlu jest duży deficyt pracowników"- wyjaśnił polityk PiS.

 

Kiedy handel w niedziele zostanie zniesiony? Tego jeszcze nie wiadomo dokładnie, pojawiły się jednak informację, o tym, że trzecia niedziela ma być wolna już 2018 roku, natomiast czwarta w 2019. Ale to oczywiście czas pokaż.

 

Polsat News

mm