W dniach 25 -28 maja w Sejmie RP odbędzie się Zgromadzenie Plenarne NATO. Ponieważ protestujący niepełnosprawni i ich opiekunowie nie zamierzają opuścić budynku parlamentu przed zrealizowaniem ich postulatów – z jako potencjalnym zagrożeniem – trzeba coś zrobić. Może zamknąć w klatkach? W każdym razie odgrodzić.

Trudno sobie wyobrazić, jakie zagrożenie mogą stwarzać osoby z trudem poruszające się o własnych siłach. Aktualna władza zdobyła się więc na tytaniczny wysiłek i sobie wyobraziła. Ktoś zauważył, że głupota jest też sposobem używania mózgu. Pewnie słusznie.

Michał Dworczyk – przy okazji szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów – postanowił żyć w zgodzie z przepisami. Z tych wynika, że zagraniczni goście, członkowie państw NATO, zobaczą jak osoby niepełnosprawne w Polsce żyją sobie ogrodzeni w zagrodzie  – czy w czym tam zostaną potraktowani przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Może będzie to humanitarny elektryczny pastuch?

Myślę, że będzie to niezapomniany widok dla drogich zagranicznych gości i będą o nim długo opowiadać. Pozostaje na koniec poważna wątpliwość. Kto tu tak naprawdę jest niepełnosprawny i wymaga całodobowej opieki?

Mikołaj Albert Kornacki