Z toporem ruszył na chrześcijan.
Do ataku na prawosławnych chrześcijan, podczas nabożeństwa, doszło w środę 4 kwietnia, ale sprawa dopiero teraz wyszła na jaw. 20 muzułmanów wtargnęło do katedry św. Zofii w Nikozji. Muzułmanie zaczęli krzyczeć, przeklinać i atakować uczestników mszy świętej.
Jeden z muzułmanów miał ze sobą topór, którym próbował atakować chrześcijan. Muzułmanie zniknęli, gdy zjawiła się policja, wezwana przez sterroryzowanych wiernych.
 
Cała sytuacja wyglądała groźnie. Mieszkańcy Cypru przyznają, że otoczeni przez tylu muzułmańskich uchodźców nie czują się bezpiecznie.
 
 
źródło ndie
redakcja