INNAPOLITYKA.PL

INNAPOLITYKA.PL

opozycja
Aktualności Hot News Polska

OPOZYCJA ZDRADZIŁA NAUCZYCIELI! Schetyna DOBIŁ STRAJK

Rząd PiS może w Polsce co zechce. Udowodnił to wiele razy. Także w przypadku strajku nauczycieli. I może sam by nie wygrał ale z pomocą przyszła mu opozycja. Zresztą właściwie opozycja nie istnieje. To co nie jest PiSem jest zbieraniną chaotycznych, bezradnych, pozbawionych pomysłu i inicjatywy chłopków – roztropków.

W warstwie deklaratywnej opozycja i opozycyjne media popierają strajk. W praktyce właśnie wysłali przekaz, aby nauczyciele się poddali. Politycy i sprzyjający im publicyści udają, że popierają słuszne żądania płacowe nauczycieli, ale właśnie wezwali do zakończenia strajku, bo nie opłaca im się on politycznie.

 

ZOBACZ TEŻ: NIEBYWAŁA decyzja ustępującego prezydenta UKRAINY. W Polsce to by NIE PRZESZŁO

 

To co dotąd było poparciem  opozycji dla strajku okazało się wyłącznie polityczną próbą mobilizacji jej elektoratu przeciwko rządowi PiS w związku z nadchodzącymi wyborami. Schetyna i reszta użyli po prostu nauczycieli do swojej walki politycznej a teraz ich zostawili ze wszystkimi konsekwencjami strajku.

 

Dziś, tj. w piątek na konferencji prasowej liderzy Koalicji Obywatelskiej, powiedzieli co na prawdę myślą. Grzegorz Schetyna wezwał do przerwania strajku:

 

„– Jako przedstawiciele Koalicji Europejskiej jesteśmy tutaj, by zaapelować o zakończenie protestu. Nie może być tak, że ten słuszny protest nauczycieli będzie trwał przez święta – oświadczył Schetyna. Następnie o zakończenie “protestu” nauczycieli zaapelował do rządu i Jarosława Kaczyńskiego. Nie wyjaśnił, co miało by to znaczyć. Po czwartkowych negocjacjach między rządem a ZNP i Forum Związków Zawodowych widać, że rząd nie zamierza ustąpić choćby na milimetr i dąży do pełnego pokonania strajkujących”.

 

Liberalna opozycja i ich media uznali , że kontynuacja strajku w czasie matur odbije się źle na poparciu społecznym dla buntu nauczycieli i nie opłaci im się politycznie przed wyborami.

 

Tomasz Lis na Twitterze powiedział:

 

„Poparłem strajk nauczycieli. Zdobyli sympatię milionów Polaków. Ale od tej władzy nic nie dostaną. A kontynuując strajk stracą tę sympatię. Powinni go więc zawiesić. My powinniśmy im to ułatwić. Zwycięstwo nauczycieli jest tak bliskie jak zwycięstwo demokratów. Wspólna sprawa”.

 

Również szef ZNP skapitulował mówiąc:

 

„– Moim zdaniem będzie to problem natury moralnej. Moje osobiste zdanie w tej materii jest raczej prouczniowskie (…) Nie wiem, czy miałbym odwagę zablokować moim uczniom dostęp na studia – odpowiadał Broniarz, tłumacząc, że nie jest to na razie oficjalne stanowisko ZNP. Być może związek we wtorek podejmie uchwałę odnoszącą się do sprawy strajku podczas matur”.

 

Tym samym nauczyciele zostali pozostawieni sami sobie. Wystawili się na pośmiewisko i gniew Polaków. Ich reputacja spadła jeszcze bardziej.

 

Źródło: Strajk.eu

Fot. Facebook