Napadali, rabowali, gwałcili, mordowali, brali w niewolę … bandycki repertuar Wikingów był równie bogaty jak łupy, które zdobywali. W okresie, kiedy Mieszko jednoczył polskie ziemie, cieszyli się, w ówczesnym świecie, zasłużenie, jak najgorszą, fatalną opinią.

Pojawiali się zawsze niespodziewanie na szybkich łodziach; po napadzie równie szybko znikali za horyzontem. Walka i żegluga, morza i ocean były ich żywiołami. Radzili sobie na nim doskonale. Zawsze wiedzieli, jak dopłynąć do wybranego celu, jak ze zdobyczą najszybciej powrócić w rodzime pielesze w Skandynawii.

Tajemnica nadzwyczajnych umiejętności nawigacyjnych Wikingów nigdy nie została jednoznacznie wyjaśniona. Uczeni zbliżają się do tego krok po kroku.

Trop pojawił się w staro-nordyckich kronikach. Wiele z nich zachowało się; są w muzeach Norwegii, Szwecji i Danii. Znaleziono w nich dużo wzmianek o tzw. kamieniach słonecznych. Według dawnych autorów posiadali je i umieli z nich korzystać władcy i najznaczniejsi wodzowie łupieżczych ekspedycji po wczesnośredniowiecznej Europie (na marginesie: jeden z nich okazał się kobietą; po prawie 1000 lat od śmierci odkryli to naukowcy, badający jego grób)

Według współczesnych poglądów naukowych „sólarsteinn”czyli słonecznym kamieniem był, najprawdopodobniej, tzw. szpat islandzki; czysty, przezroczysty minerał, odmiana kalcytu. Najpiękniejsze okazy pochodzą z Islandii z obecnie całkowicie wyczerpanych złóż w rejonie Eskifjordhur nad fiordem Eske.

Wikingowie zauważyli i nauczyli się wykorzystywać w czasie żeglugi jego niezwykłą cechę naturalnej polaryzacji i podwójnego załamania światła. Kierując szpat w niebo, nawet przy dużym zachmurzeniu i odpowiednio nim manewrując, aż do pojawienia się jednakowego w  odcieniu załamanego światła, byli w stanie określić pozycję, nawet niewidocznego Słońca. Ta na tej podstawie ustalali kierunki. Pomiar potwierdzali przy pomocy innych technik: szczególnego rodzaju zegara słonecznego (za dnia), oraz kontrolowaniem prędkości poruszania się łodzi, zliczaniem długości przebytej drogi. W rezultacie bardzo dokładnie wyznaczali własną pozycję i potrzebny kurs.
Szpat jest wykorzystywany współcześnie do wyrobu precyzyjnych przyrządów optycznych. Jego roczne, światowe zapotrzebowanie wynosi 500 kg dobrze wykształconych kryształów. Są wydobywane z kilku stanowisk w USA, Meksyku, na Ukrainie i Krymie. Najciekawsze złoża są w Dolinie Tunguzkiej w Rosji, w pobliżu miejsca upadku wielkiego meteorytu na początku XX wieku.