Marszałek Kuchciński zarządził,że dokumenty związane ze zwoływaniem komisji sejmowych mają być sporządzane wyłącznie na papierze w kolorze zielonym! Komisj mogą się zbierać tylko za jego zgodą i wyłącznie w dniach, kiedy nie ma posiedzeń plenarnych Izby. Kuchciński z nikim nie konsultował nowych przepisów, mimo że ma taki obowiązek.

Powód tych zmian dla wszystkich w Sejmie jest jasny: ani Kuchciński, ani Terlecki nie panują na tym, co dzieje się w Sejmie. Posłowie PiS mówią to wprost, przezornie proszą o nie podawanie ich nazwisk – „to by nam, zaszkodziło”.

– Ile razy te posiedzenia przez nich były skracane – powiedział jeden z nich reporterowi „Faktu” – ile razy cały porządek się wywalał, ile razy z tego powodu na komisjach nie było kworum  -stwierdził inny polityk PiS. Nie ogarniali tego, stąd te nowe przepisy. Ale i to zda się „psu na budę”.

– Wygasa parlamentaryzm w Polsce — nie krył zdumienia poseł Zgorzelski z PSL — trzeba zgody marszałka, aby w ogóle zwołać komisję. A co z komisjami zwoływanymi specjalnie w trybie art. 152, gdy można było wezwać rząd do tłumaczeń? Każdy do tej pory rząd. To była jedna z ostatnich broni opozycji – mówi nam Zgorzelski.

– Nie chcę mówić o zielonych papierach – dodał poseł — idziemy w stronę obłędu w tym Sejmie i można niektórych pytać o żółte papiery.