Alba Pasini z Laboratorium Archeo-Antropologii i Antropologii Sądowej Uniwersytetu w Ferrarze
weszła w obręb murowanej trumny znajdującej się płytkim grobie. Przykucnęła przy leżącym w niej szkielecie. Zachowane kości zostały pieczołowicie odsłonięte i oczyszczone. Z pewnością należały do kobiety w wieku od 25 do 35 lat. Prawdopodobnie pochodziły z II połowy pierwszego tysiąclecia naszej ery: miały 1300 -1500 lat.

Badaczka zwróciła uwagę na niemal okrągły otwór w czaszce. Nie spowodował go upadek lub uderzenie. Był zrobiony ludzką ręką. Świadomie. To była trepanacja.

W gruncie rzeczy dla archeologa – nic szczególnego. Trepanacje, z powodzeniem, robiono w epoce kamiennej i starożytności np. Egipcie faraonów. Otwieraniem czaszek leczono konwulsje, krwotoki mózgowe, urazy neurologiczne, a nawet gorączkę i migreny.

Ślady gojenia na brzegach otworu były nieznaczne. Zabieg się nie udał – pacjentka sprzed wieków zmarła. Uwagę Pasini przyciągnęły fragmenty drobnych kości leżące poniżej miednicy kobiety pomiędzy rozsuniętymi kośćmi udowymi. Łopatką i pędzelkiem zaczęła wyłuskiwać je z ziemi. Po dłuższym czasie cierpliwej pracy miała pewność: to były kości dziecka, noworodka.

Odkrycie stało się światową sensacją. Niezwykle rzadko archeolodzy odnajdują ślady tzw. „narodzin do trumny”. A co dopiero w połączeniu z trepanacją, To był absolutny wyjątek. Późniejsze badania laboratoryjne wykazały, że kobieta, do której należał szkielet była w późnym stadium ciąży, w 38 tygodniu.

Tak jak dzisiaj i wówczas otwarcie czaszki byłą zabiegiem ratującym życie. Prawdopodobnie przeprowadzonym – stwierdzili naukowcy – by hamować tzw. stan przedrzucawkowy, powikłanie ciąży wywołane nadciśnieniem.

Kobieta żyła w 7- 8 wieku naszej ery, we wczesnym średniowieczu. Poród przed śmiercią nie doszedł do skutku; był niemożliwy do wywołania. Umarła, prawdopodobnie, z żywym dzieckiem w łonie. Po pewnym czasie siła gazów powstających w czasie rozkładu wypchnęły martwe już dziecko na zewnątrz, do trumny.

– Jest to jedyny znany i opisany przypadek odkrycia śladów trepanacji i narodzin do trumny w jednym szkielecie ludzkim pochodzącym z wczesnego średniowiecza we Włoszech skomentowała odkrycie Pasini — świadczy — że w okresie tzw. wieków ciemnych średniowiecza jednak odwoływano się do wiedzy medycznej, mimo że oficjalnie odżegnywano się od niej tak jak od osiągnięć nauki czasów starożytnych (pogańskich).

Naukową relację o odkryciu i wynikach badań szkieletu naukowcy z Uniwersytetu w Ferrarze opublikowali w czasopiśmie „World Neurosurgery”.