Premier Mateusz Morawiecki wyznał, że w realcjach z Unią Europejską jesteśmy płatnikiem netto, gdyz dostajemy z Unii 25 miliardów złotych a zagraniczny kapitał czerpie od nas 100 miliardów złotych.

I tu ekonomista Morawiecki, były prezes hiszpańskiego banku w Polsce oczywiście przedstawił dane z dwóch zupełnie nieporównywalnych obszarów. Ale chodziło zapewne o kolejne „oczko” puszczone do elektoratu PiS z przekazem jaki ten Zachód pazerny i nas po prostu okrada. Bo gdyby nie Unia, to sami byśmy sie wyżywili i zostali potęgą świata.

Do pokrętnej logiki premiera odniósł się krótko i precyzyjnie na Twitterze Michał Broniatowski, szef biura POLITICO w Polsce, który napisał tak:

„Wieloletni prezes wielkiego banku nie odróżnia płatności z budżetu wspólnoty od dywidendy z opodatkowanych zysków. Nie mówiąc o tym, że sam przez lata taką dywidendę hiszpańskiemu imperialiście odprowadzał.”