Wygląda na to, że Niemcy ze względu na Żydów, będą wydalać imigrantów.
Centralna Rada Żydów uważa, że z powodu antyżydowskich poglądów imigrantów, dochodzi do wzrostu antysemityzmu w Niemczech, dlatego oczekuje reakcji od rządu.
Rzecznik MSW, na którego czele stoi były premier Bawarii Horst Seehofer, zapowiedział, że przygotowywane są już akty prawne, na podstawie których możliwe będzie wydalenie z kraju imigrantów o przekonaniach antysemickich oraz pozbawienie niemieckiego obywatelstwa islamistów. Odpowiednie ustawy mają być gotowe do końca tego roku.
 
„Plany ministra Seehofera są przejawem czystego populizmu. W państwie prawa, jakim są Niemcy, nie można karać za antysemityzm uchodźców w sytuacji, gdy wielu Niemców jest zdeklarowanymi antysemitami” – twierdzi Aneta Kachane z fundacji Amadeu Antonio.
 
Antysemityzm to nie jedyny problem w Niemczech. Muzułmanie niechętnie odnoszą się również do katolików i protestantów. Prześladowania w szkołach, dzieci nie będących muzułmanami to chleb powszedni w Niemczech. Niestety, jak zwykle te sprawy są zamiatane pod dywan, aby nie wywoływać, w wyznawcach islamu niepotrzebnej agresji.
 
 
źródło rp, pixabay
redakcja