Unii Europejskiej

Trwają rozmowy na temat brexitu, czyli opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Okazuje się jednak, że jest już nowy kandydat, który chciałby wstąpić w szeregi Wspólnoty. Ten kraj to polityczne i militarne mocarstwo, ale przyciąga same problemy.

Premier Izraela Beniamin Netanjahu obiecał swojemu narodowi referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej.

 

Netanjahu w jednym z wywiadów owiedział: „– UE uważa, że ​​Izrael powinien zastąpić Wielką Brytanię po marcu (…). Jeśli chcą, żebyśmy zastąpili Wielką Brytanię, wydawałoby się dziwne bojkotowanie nas. Przedstawię to narodowi izraelskiemu, organizując referendum ws. członkostwa po Eurowizji. Bruksela jest optymistycznie nastawiona w kwestii gospodarki. Uważa się, że strefa euro będzie obfitować w liczne transakcje handlowe w nadchodzących latach, transakcje w których Izrael mógłby być stroną, więc musimy o tym pomyśleć.”

 

ZOBACZ TEŻ: Amerykańskie bombowce z bronią jądrową nad Kaliningradem! GROŹBA ogromnego konfliktu

 

To dość szokująca perspektywa. Izrael bowiem łamie prawa człowieka w Palestynie i jest posądzony przez ONZ o ludobójstwo.  Jak wiadomo ma też wielu wrogów w świecie arabskim i włączenie tego kraju do UE może sprowadzić na nią poważne kłopoty. Ponadto trudno sobie wyobrazić aby Izrael przystąpił do strefy Schengen. Można się wówczas spodziewać olbrzymich problemów z migracjami na teren Europy.

 

Źródło: Dziennik Narodowy

Fot. Pixabay