Informatycy szwajcarskiego banku UBS zabawili się w elektroniczną wróżkę. Zbadali szanse naszych piłkarzy, próbując wytypować zwycięzców piłkarskich mistrzostw świata w Rosji.

Z obliczeń wynika, że zdobycie pucharu mistrzów świata przez kadrę Nawałki byłoby fuksem nad fuksami, gigantyczną niespodzianką. Prawdopodobieństwo takiego sukcesu wynosi, nieco mniej niż 1 do 100. Szanse na drugie miejsce są też mizerne ponad 1 do 33. Możliwość występu biało- czerwonych w półfinale została określona na 1 do 14.

Znacznie lepiej jest na niższych poziomach rozgrywek. Mamy 1 na 4 szanse występu w ćwierćfinale. 33-procentowe jest prawdopodobieństwo wygrania przez reprezentację Polski naszej grupy eliminacyjnej.

Ciekawe, że Szwajcarzy tylko minimalnie gorzej niż nasze widzą szanse drużyny Kolumbii konkurującej z nami w grupie. Mecz z nią będzie więc, o wszystko. Senegalczycy, w jeszcze większym stopniu Japończycy nie powinni nam zagrozić. Piłkarska rywalizacja nie toczy się jednak według programów komputerowych. Na boisku może zdarzyć się wszystko

Szwajcarskie komputery ustaliły też miejsca na podium mistrzostw. Najwyższe zajmie zespół niemiecki. Szanse Brazylii są, mniej więcej, na poziomie 1 do 5, a trzeciej w zestawieniu Hiszpanii – wynoszą jak 1 do 6.

W czasie obliczeń przeprowadzono 10 tysięcy symulacji możliwych wyników spotkań.