Młoda Polka bez pomocy uciekła z jednego z najcięższych więzień III Rzeszy, silnie strzeżonego Moabitu. Nazywała się Stefania Przybyłówna. W Berlinie Hitlera szpiegowała dla Armii Krajowej. Należała do działającego w Niemczech odgałęzienia wielkiej siatki wywiadowczej AK o kryptonimie „Stragan”.

Od wiosny 1942 r. była na celowniku Gestapo i kontrwywiadu wojskowego Abwehry po aresztowaniu i zdradzie 21-letniego Ludwika Kalksteina ps. ”Hanka”, szefa jednej z siatek „Straganu”, specjalizującej się wywiadzie lotniczym. Było to największa wpadka wywiadu ofensywnego AK w czasie II wojny światowej.

Stefania Przybyłówna została aresztowana w listopadzie 1942 roku wraz z siostrą Heleną Mackowiakówną, która prowadziła „salon informacyjny” w domu przy berlińskiej Mommensttrase 21. Sumie w ciągu kilku miesięcy do więzień trafiło ok. 70 osób. Ponad 50 z nich zostało skazanych na śmierć przez Sad Wojenny Rzeszy oraz Trybunał Ludowy.

Wśród nich była Stefania Przybyłówna i jej siostra. Krótko przed wykonaniem wyroku Przybyłówna dokonała wyczynu, który wprawił Niemców w osłupienie i doprowadził do wściekłości. Bez pomocy z zewnątrz uciekła katu spod topora. Dosłownie. W czasie wojny wyroki śmierci w III Rzeszy wykonywano przez ścięcie toporem.

Przybyłówna z własnej bielizny, koca z celi, znajdujących się w niej szmat uplotła dość długi powróz. Przecisnęła się z nim przez kraty okna celi i opuściła się na wewnętrzny dziedziniec, następnie sforsowała zasieki z drutu kolczastego oraz mur oddzielający ją od głównego budynku Moabitu. Udając sprzątaczkę, wydostała się na zewnątrz więzienia.

Stefania Przybyłówna przeżyła wojnę i wróciła do kraju; wyszła po raz drugi za mąż; jako Stefania Jung-Mochnacka mieszkała w Krakowie, gdzie zmarła. O jej wyczynie pisał Jan Boenigk w wydanych po wojnie w Polsce szkicach historycznych „Wyroki”. Przed II wojną Boenigk redagował czasopismo „Mały Polak w Niemczech”; artykuły podpisywał jako Wujek Franek. Zainicjował utworzenie polskiej spółki wydawniczej „Sankt Augustinus Verlag”.

Po wojnie, w 1945 Jan Boenigk wraz z nauczycielami z polskich szkół okresu międzywojennego: Alfonsem Barczewskim, Janem Henrychem, Konradem Sikorą, Elżbietą Jankowską, Franciszkiem Jankowskim zaangażował się w działalność repolonizacyjną Warmiaków i Mazurów na stworzonych przez siebie uniwersytetach ludowych w Jureckim Młynie k. Morąga oraz w Mikołajkach. Zmarł 22 lipca w 1982 r. w Olsztynie.