Niezwykle „obiektywna” telewizja TVN postanowiła po raz kolejny otworzyć oczy zaślepionym Polakom i podała informacje dotyczące kosztów organizowania miesięcznic smoleńskich.

 

Wg. danych, do których udało się tej opiniotwórczej stacji dotrzeć wynika, że w lipcu podczas miesięcznicy pracowało 2 tysiące funkcjonariuszy, wspieranych przez kilkuset strażaków, a w najbliższym sąsiedztwie Krakowskiego Przedmieścia zaparkowało 445 samochodów policyjnych. Wszystko to pochłonęło sumę 760 tys. złotych. Natomiast miesięcznica kwietniowa kosztowała troszkę mniej, bo 700 tys. złotych, a ponoć 12 miesięcznic zorganizowanych w 2015 roku niewiele, tylko 620 tys. złotych.

Łącznie po podliczeniu wszystkich 27 wydarzeń, TVN doszedł do zawrotnej sumy 2 071949 złotych.

 

Trzeba przyznać że dość pokaźna kwota, oby tylko nie wyssana z palca, wiadomo powszechnie, że w TVN różnie bywa.

 

Na szczęście dla podatników i stacji Jarosław Kaczyński, który to rzeczywiście, można by stwierdzić, że na podstawie powyższych wyliczeń, z groszem się nie liczy, w końcu poszedł po rozum do głowy.

 

10 sierpnia w 88 rocznicę smoleńską zapowiedział, iż być może rok 2018 (konkretnie 10 kwiecień) zakończy organizowanie rocznic, mających na celu upamiętnienie dnia katastrofy smoleńskiej.

Newsweek
Twitter