Co jakiś czas pojawiają się nowe informacje na temat Tomasza Mackiewicza, niektóre mniej lub bardziej sprawdzone.

 

Teraz wszystkie media rozpisują się na temat rzekomego pogrzebu, który ma się odbyć w kościele na Żoliborzu. O tym poinformowała szwagierka Mackiewicza, Małgorzata Sulikowska.

 

Jednak, jak się okazuje, ksiądz z tego kościoła, Marcin Brzeziński o pogrzebie, nawet symbolicznym nic nie wie.

 

 

„Nie wiem w ogóle, kto wymyślił Mszę pogrzebową, bo nikt takiej u nas nie planował, ani rodzina, ani nikt inny. Ktoś zamówił Mszę w intencji Tomasza Mackiewicza i jego bliskich, nawet nie wiem, kto, i taka Msza będzie. Msza św. w intencji zaginionego himalaisty Tomasza Mackiewicza i jego bliskich zostanie odprawiona w Środę Popielcową 14 lutego w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu. Nie będzie to jednak Msza pogrzebowa” – zdementował informację o pogrzebie.

 

 

Szkoda, że tak wiele nieprawdziwych treści pojawia się w mediach. Tomek Mackiewicz na pewno by chciał, aby dano mu wreszcie święty spokój, zamiast cały czasy powracać do tragedii na Nanga Parbat.

 

 

źródło se.pl

redakcja