NASA

Do Ziemi zbliża się asteroida. NASA uważa, że uderzy w Ziemię. Wraz z prywatną firmą Space X podjęto działania, które mają na celu zmianę trajektorii lotu obiektu. Wszystko to brzmi jak z filmu science fiction.

NASA i SpaceX rozpoczynają wspólną misję , której celem jest zmiana trajektorii planetoidy zagrażającej Ziemi. Chcą w nią uderzyć statkiem kosmicznym.

 

ZOBACZ TEŻ: NOWE informacje o pożarze katedry NOTRE DAME. ZNANA jest prawdopodobna PRZYCZYNA

 

Asteroida lecąca w Ziemię to Didymos. Jest oficjalnie sklasyfikowana jako potencjalnie niebezpieczna asteroida”. zbliża się do Ziemi z prędkością 23,22 km/s.

 

Misja ratowania Ziemi nosi nazwę DART (ang. The Double Asteroid Redirection Test).

 

ZOBACZ TEŻ: ROSJA gotowa na AGRESJĘ USA. „Wytrzymamy przynajmniej rok a potem zobaczymy”

 

Asteroidę odkryto 11 kwietnia 1996. Jej nazwa w języku greckim oznacza bliźniaka. Okazało się bowiem, że jest asteroidą podwójną to znaczy, że składa się z dwóch ciał niebieskich połączonych siłami grawitacyjnymi. Główny fragment Didymosa ma 800 metrów średnicy, a mniejszy – 150 metrów. Rok na asteroidzie trwa 770 dni, a doba 2,26 godziny.

Do misji ratunkowej  NASA wybrała firmę SpaceX.  Celem misji jest mającej na celu uderzenie w planetoidę z dużą prędkością za pomocą statku kosmicznego, aby zmienić jej trajektorię i zapewnić Ziemi bezpieczeństwo.

 

W czerwcu 2021 r na pokładzie rakiety Falcon 9 zostanie wyniesiony w kosmos satelita, który następnie skieruje się w stronę asteroidy.

 

 

7 października 2022 roku, kiedy asteroida będzie znajdować się około 11 milionów kilometrów od Ziemi, satelita uderzy w nią z prędkością 6 km/s. Zderzenie powinno spowodować zmianę kursu po jakim porusza się asteroida.

 

 

Misja ma kosztować około 65 milionów dolarów.

 

Źródło: Rzeczpospolita

Fot. Pixabay