Wyzwiska i stygmatyzowanie oponentów politycznych staje się powoli prozą dnia powszedniego. Dał przykład szeregowy poseł Jarosław Kaczyński, który bez żadnego trybu wyzwał w Sejmie przeciwników od zdradzieckich mord. Dalej poszło tylko lepiej. Co planuje PiS dla Polaków?

Nie lubię ortodoksyjnych muzułmanów, bo ich słucham. I wiem, że najchętniej nawróciliby mnie na wiarę Proroka przez dekapitację.  A moją córkę i żonę przez gwałt zbiorowy. Z powyższego wypływa wniosek. Słuchajmy ludzi! Najczęściej nie kryją się ze swymi pomysłami na nasze życie.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości nie kryją się wcale. Skromne prześledzenie ostatniej aktywności „twarzy” PiS w terenie – dziękuję za potencjalne wyrazy współczucia, taka praca – daje obraz, w którą stronę zmierza Polska.

Dla posłanki Joanny Lichockiej oczywistym jest zamknięcie opozycji do więzień i wprowadzenie jednowładztwa Jarosława Kaczyńskiego. Niestety – jak zauważa pani poseł – mamy demokrację. To „niestety” źle demokracji polskiej – Anno Domini 2018 – wróży…

Tymczasem na spotkaniu z Polakami poseł Piotrowicz zastosował cudny chwyt literacki. Pewną część rodaków porównał do szczurów, których trzeba poddać procesowi deratyzacji. Przynajmniej wiemy czego się spodziewać. Znaczy wiedzą ci, którym wymiar władzy prawej i sprawiedliwej jawi się plagą egipską… Szczurołap Kaczyński samowładną decyzją nas wytłucze. Tego możemy się spodziewać. A! Prawda, jeszcze im ta nieszczęsna demokracja zawadza. Pewnie już nie długo…

Jakaś refleksja na koniec?

W latach 30-tych ubiegłego wieku podobna retoryka wplatała się stukot podkutych butów oddziałów Waffen SS, które wyruszały na łowy…

Mikołaj Albert Kornacki