Jeśli ktoś myślał, że sprawa romansu posła PiS Stanisława Pięty powoli się kończy, to nic bardziej błędnego. W niedzielne popołudnie głos postanowiła zabrać sama pani Izabela Pek. Zasugerowała na twitterze, że nie zamierza popełnić samobójstwa. Czy kochanka posła Stasia chce przez to powiedzieć, że coś ze strony posła jej zagraża?

Twitty pokazały sie na koncie pani Izabeli o godzinie 15:30, aby po kilkunastu minutach zniknąć. Ale jak wiadomo w sieci nic nie ginie.

„Dowody zabezpieczę notarialnie. Spisałam kilka oświadczeń. Publicznie oznajmiam, że nie zamierzam popełnić samobójstwa. Nie wycofuję swoich zeznań. Nie boję się ciebie. Jestem gotowa na badania na wariografie” – napisała w twittcie do posła Stanisława jego niedawna bardzo bliska znajoma.