Ksiądz Chyła, chojnicki proboszcz, ufny w swoją znajomość mediów społecznościowych — jest autorem książki „Ewangelia na Twitterze” – dostał na nim lekcję, którą długo popamięta. Zapragnął dowiedzieć się, jak pod względem płci, twitterowi bywalcy, rozumieją małżeństwo. Dostał ponad 20.000 odpowiedzi. Na dodatek — kubeł zimnej wody na głowę.

Sonda przyniosła wynik zgoła przez niego nieoczekiwany: 53 proc, uczestników odpowiedziało, że wcale nie musi to być związek kobiety i mężczyzny. 47 proc, uznaje wyłącznie tradycyjny model: mąż i żona muszą być różnej płci.

Z punktu widzenia duchownego wynik jest wstrząsający. Nie do pomyślenia, jeszcze kilka lat temu. W komin idzie cała natężona propaganda katolicka. „Zero” efektu dają napomnienia, groźby, połajanki z ambon. Pod ich wpływem gej, kochająca inaczej kobieta w powszechnej świadomości nie zamienili się w szatana naszych czasów. Para idzie w gwizdek. Co gorsza, z każdym rokiem tradycjonalistów jest coraz mniej. Za 5, 10 lat ksiądz Chyła nie odważy się robić takiej ankiety. Z góry będzie znał jej wynik.

Świat się zmienia księże analityku

Ale już dzisiaj u księdza ankietera pojawiła się iskierka zwątpienia. Pytanie o płeć w małżeństwie poprzedził ostrzegawczym zwrotem, kierunkującym myślenie respondentów: „są sprawy – napisał — których się nie głosuje”. Wskazówka czytelna jak błyskawica na nocnym niebie. Skoro się „nie głosuje”, dlaczego sam sprowokował głosowanie?

Ksiądz Chyła nie jest proboszczem zwyczajnym. Należy do kościelnej elity intelektualnej. Pisze książki:Ewangelia na Twitterzenie jest jedyną, jaka wyszła spod jego pióra. Wykłada teologię dogmatyczną na Wyższym Seminarium Duchownym w Pelplinie. Jest też prezbiterem, inaczej mówiąc pomocnikiem biskupa. Jakby to nie zabrzmiało, ma „mandat od apostołów” do przewodniczenia w życiu i modlitwie Kościoła katolickiego (na mocy tzw. sukcesji apostolskiej). Może szeroko spożytkować wyniki sondy  w pracy duszpasterskiej. Oby w niej nie zapominał, że” vox populi vox dei”. Głos ludu jest głosem Boga. Zwłaszcza na Twitterze.

Jeden z Internautów w dyskusji pod sondą napisał tak: „Świat się zmienia, księże analityku norm społecznych, kiedyś małżeństwem był związek ciężarnej 14 letniej Maryi z 40 letnim Józefem. Dziś byłoby to uznane za pedofilię.”