Po aferze, jaka wybuchła z powodu nowelizacji ustawy IPN zakazującej używania sformułowania „polskie obozy pracy” w tej budzącej wiele emocji sprawie głos zabrał Ryszard Petru.

 

I tu chciałoby się zakrzyknąć: człowieku ugryź się w język.

 

 

„Powinien powstać zespół między dwoma rządami, który wypracuje sformułowanie które będzie akceptowalne”- powiedział w rozmowie z TVN 24 Ryszard Petru komentując sprawę nowelizacji ustawy o IPN.

 

Słowem, aby władze Izraela mogły spać spokojnie, Polska powinna ustąpić i wypracować inne sformułowanie tej ustawy.

 

Przedstawiciel opozycji znów stanął na wysokości zadania i zamiast wesprzeć stronę polską, po prostu wsparł, ale Izrael.

 

 

„W tej delikatnej materii trzeba poszukać kompromisu. Powinien powstać jakiś zespół między dwoma rządami, który wypracuje sformułowanie które będzie akceptowalne dla obu stron. Taki zespół miałby wypracować kompromisowe rozwiązanie, bo konflikt z Izraelem nie jest nam potrzebny. Wierzę że Mateusz Morawiecki stanie na wysokości zadania, schowa Patryka Jakiego i poszukają rozwiązania które jest akceptowalne dla obu stron” – dodał polityk.

 

 

 

 

źródło wprost

mm