Close Menu
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11
    Facebook X (Twitter) Instagram
    Dzieje się!
    • Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…
    • Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem
    • Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…
    • Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
    • Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy
    • Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę
    • Kościół nie obroni się PR-em. Albo prawda i nawrócenie, albo „pilnowanie struktur”
    • Michał Bukowski w ogólnopolskim gronie najlepszych prawników
    Facebook X (Twitter)
    Inna PolitykaInna Polityka
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Ciekawostki i historia
    • Kultura
    • Opinie
    • Kontakt
    Inna PolitykaInna Polityka
    Strona główna»Opinie»Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!
    Opinie

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    Robert BagińskiRobert Bagiński2026-01-23 18:58Zaktualizowano:2026-01-31 11:136 minut czytania
    Facebook Twitter LinkedIn Telegram Pinterest Tumblr Reddit Email
    Braun rośnie, Tusk się cieszy. Mechanizm dobrze znany
    Braun rośnie, Tusk się cieszy. Mechanizm dobrze znany
    Udostępnij
    Facebook Twitter LinkedIn Pinterest Email

    To już tradycja, że każde kolejne wybory w Polsce są „historyczne”, a co za tym idzie, również histeryczne. Do wyborów w 2027 roku wciąż daleko, ale ogólne tendencje widać już dziś. Nikogo więc nie powinno dziwić, że trwa polityczna telenowela pod tytułem „Kto stworzy przyszły rząd?”. W każdym odcinku pojawia się nowy sondaż, mocny akcent z bieżących wydarzeń i obowiązkowy cytat Kaczyńskiego, Mentzena albo Tuska. A im bliżej wyborów, tym tempo i temperatura tej opowieści będą tylko rosły.

    Przejęcie władzy przez prawicę nie jest dziś polityczną mrzonką. Pewność, z jaką mówią o tym niektórzy politycy Prawa i Sprawiedliwości, bywa jednak przejawem nadmiernej pewności siebie, a momentami wręcz nieodpowiedzialności. Owszem, rząd Donalda Tuska sprawia wrażenie miotającego się i nie ma wielu powodów do dumy, a nawet jeśli je ma, nie potrafi ich skutecznie komunikować. Nie oznacza to jednak, że obecna ekipa została pozbawiona realnych szans na utrzymanie władzy.

    Suma sondażowego poparcia dla PiS, Konfederacji oraz Konfederacji Korony Polskiej jest znacząca, lecz wciąż niewystarczająca, by liderzy tych ugrupowań mogli z pełnym przekonaniem mówić o nieuchronnym zwycięstwie nad koalicją rządzącą. Porażka Donalda Tuska wcale nie jest tak oczywista, jak próbują to przedstawiać politycy dzisiejszej opozycji. Obóz rządzący nie ma już skąd czerpać nowych wyborców, ale wciąż może dysponować czymś innym: motywacją i zdolnością do mobilizacji tych, którzy oddali na niego głos w 2023 roku.

    „Owszem, rząd Donalda Tuska sprawia wrażenie miotającego się i nie ma wielu powodów do dumy, a nawet jeśli je ma, nie potrafi ich skutecznie komunikować. Nie oznacza to jednak, że obecna ekipa została pozbawiona realnych szans na utrzymanie władzy„

    Według ostatnich sondaży poparcia dla partii politycznych największymi wygranymi ostatnich tygodni są Koalicja Obywatelska oraz partia Grzegorza Brauna. Ta druga, jeśli obecne poziomy poparcia utrzymałyby się do dnia wyborów, ma niemal pewne miejsce w przyszłym Sejmie. A to oznacza, że bez jej posłów stworzenie rządu przez partie prawicowe może okazać się niemożliwe. Spośród ugrupowań tworzących dziś koalicję rządzącą tylko Koalicja Obywatelska jest realnie silniejsza niż w 2023 roku. Lewica pozostaje podzielona i balansuje poniżej progu wyborczego, natomiast Polska 2050 przechodzi właśnie polityczne samobójstwo – zresztą starannie kontrolowane przez ludzi Tuska – z którego wyjdzie albo głęboko podzielona, albo nie wyjdzie wcale.

    I właśnie dlatego kluczową postacią polskiej polityki w najbliższych miesiącach stanie się Grzegorz Braun. To, że poparcie dla jego ugrupowania nie jest przypadkowe, potwierdza frekwencja na spotkaniach w terenie. Sale są pełne, a publiczność nie składa się z partyjnego aktywu, lecz z ludzi spoza politycznych struktur. Co istotne, wśród nich jest wielu młodych, co pokazuje, że Konfederacja Korony Polskiej nie jest bytem sztucznie wykreowanym na potrzeby jednego sezonu. Braunowi zresztą wyjątkowo łatwo przychodzi sklejanie PiS z europejskimi „wariacjami”, bo w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy partia ta nie była antyunijna, lecz raczej spolegliwa wobec unijnych instytucji.

    „Kluczową postacią polskiej polityki w najbliższych miesiącach stanie się Grzegorz Braun. To, że poparcie dla jego ugrupowania nie jest przypadkowe, potwierdza frekwencja na spotkaniach w terenie. Sale są pełne, a publiczność nie składa się z partyjnego aktywu, lecz z ludzi spoza politycznych struktur”.

    Co ciekawe, rosnące poparcie dla Brauna wcale nie musi smucić Donalda Tuska. To jemu Braun jest dziś najbardziej potrzebny, bo dopóki będzie się wydawał „języczkiem u wagi”, dopóty w 2027 roku będzie można nim straszyć jako potencjalnym partnerem PiS do rządzenia. Straszenie Braunem jest Donaldowi Tuskowi po prostu potrzebne. Lider KO wyraźnie liczy na to, że notowania KKP utrzymają się na obecnym poziomie aż do dnia wyborów. Jeśli z sondażowych układanek zacznie wynikać możliwość większości rządowej złożonej z PiS, Konfederacji oraz partii Brauna, machina medialna i narracja polityków koalicji rządzącej ruszą pełną parą.

    Rozpocznie się straszenie „rządem faszystów”, wyprowadzeniem Polski z Unii Europejskiej oraz – co w przypadku Tuska i jego roli w czasach tzw. Resetu brzmi już niemal groteskowo – rosyjskimi wpływami. Taka strategia może dać mu zwycięstwo, bo Tusk jest politykiem do bólu przewidywalnym. Już dziś nietrudno wyobrazić sobie marsze „w obronie Unii Europejskiej”, protesty przeciwko „faszyzmowi” i inne dobrze znane inscenizacje.

    „Straszenie Braunem jest Donaldowi Tuskowi po prostu potrzebne. Lider KO wyraźnie liczy na to, że notowania KKP utrzymają się na obecnym poziomie aż do dnia wyborów”

    TVN, TVP, zwasalizowany Polsat oraz najbardziej wpływowe portale – od WP, przez Onet, po „Wyborczą” – będą zgodnie straszyć Polaków, że głos oddany na prawicę oznacza automatyczny sojusz z Braunem i nieuchronne wyjście Polski z Unii Europejskiej. Z pomocą przyjdzie „zaniepokojona” Komisja Europejska, swoje obawy wyrażą największe liberalne autorytety, a zaangażowanie się Izraela będzie niemal gwarantowane.

    Wystarczy bowiem, a to scenariusz bardzo prawdopodobny, że cała dzisiejsza koalicja rządząca, mimo oczywistych różnic widocznych już dziś, wystartuje na jednej liście wyborczej: od KO, przez PSL i wyraźnie osłabioną Polskę 2050, po Nową Lewicę i Partię Razem. Taki blok mógłby uzyskać wynik nie gorszy niż PiS w 2019 roku, a więc wyraźnie powyżej 40 procent poparcia i zapewnić sobie większość w Sejmie.

    Inną możliwością, ale już bez gwarancji sejmowej większości, byłby start w dwóch blokach: KO razem z Polską 2050 oraz PSL z Nową Lewicą i Partią Razem. Jedno jest jednak pewne: Donald Tusk nie utrzyma władzy, jeśli Koalicja Obywatelska zdecyduje się na samodzielny start. W każdym wariancie, obecna koalicja potrzebuje w miarę silnego Grzegorza Brauna, ponieważ bez niego zabraknie jej paliwa do mobilizowania swoich zniechęconych zwolenników. Od tego, na ile uda się Tuskowi przestraszyć Polaków Grzegorzem Braunem, zależy wynik wyborów w 2027 roku. Jeśli mało wymagający i często bezmyślny elektorat KO, PSL i Polska 2050 pójdzie karnie do wyborów, ekipa Tuska może uratować skórę.

    „Donald Tusk nie utrzyma władzy, jeśli Koalicja Obywatelska zdecyduje się na samodzielny start. W każdym wariancie, obecna koalicja potrzebuje w miarę silnego Grzegorza Brauna, ponieważ bez niego zabraknie jej paliwa do mobilizowania swoich zniechęconych zwolenników”

    Braun i jego formacja mają czas, bo sympatie do Unii Europejskiej będą naturalnie topnieć. Tego czasu nie ma Polska, bo każdy kolejny rok rządów Donalda Tuska, to mniej suwerenności. Nie można też wykluczyć, że poparcie dla KKP jest znacznie większe, niż pokazują to sondaże. Wynika to z medialnej nagonki i faktu, że wiele osób wciąż nie przyznaje się do tego, że odda głos na partię G. Brauna.

    Robert Bagiński

    Donald Tus Donald Tusk Grzegorz Braun Koalicja Obywatelska koalicja rządząca Konfederacja Korony Polskiej polityka Robert Bagiński strona główna wybory
    Udostępnij. Facebook Twitter Pinterest LinkedIn Tumblr Email

    Podobne artykuły

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Gdy podpis traci wagę. Majchrowski o podpisach Andrzeja Dudy

    2026-01-18 13:00

    Ryszard Czarnecki: W tych wojnach chodzi o ropę

    2026-01-17 12:27

    Kościół nie obroni się PR-em. Albo prawda i nawrócenie, albo „pilnowanie struktur”

    2026-01-14 09:50

    Komentarze wyłączone.

    Nie przegap
    Opinie

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    50 miliardów dolarów wymiany handlowej i technologia, która ma rzucić wyzwanie USA. Berlin nie czeka…

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58
    Społeczności
    • Facebook
    • Twitter
    Ostatnie wiadomości

    Ryszard Czarnecki: Jak najliczniejsze państwo świata z najsilniejszym krajem UE zawierają sojusz wbrew USA…

    2026-02-01 19:34

    Niemiecki PR kontra polskie czołgi. Ukraińska wdzięczność omija Warszawę szerokim łukiem

    2026-01-30 11:22

    Ryszard Czarnecki: Czerwone kartki dla umowy UE-Mercosur: na ulicy i w PE…

    2026-01-24 08:11

    Bagiński: Niech Braun będzie straszny. Tak się robi histerię!

    2026-01-23 18:58
    Facebook X (Twitter)
    • Strona główna
    • Wiadomości
    • Polityka prywatności
    © 2026 https://innapolityka.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.